Formuła 1: Hakkinen wciąż w walce o tytuł

Mika Hakkinen (McLaren) wygrał Grand Prix Austrii, 10. eliminację MŚ F1, rozegraną na torze A1 Ring we Spielbergu. Fina nie zagrożony prowadził od startu i osiągnął drugie zwycięstwo w tym sezonie i szesnaste w karierze, wyprzedzając na mecie swojego partnera z teamu, Davida Coultharda i Brazylijczyka Rubensa Barrichello (Ferrari).

Podwójna wygrana McLarena (druga z rzędu i czwarta w sezonie) znacznie zbliżyła kierowców tego zespołu do wciąż pierwszego w klasyfikacji MŚ Michaela Schmachera. Coulthard traci do Niemca 6, a Hakkinen 8 punktów. McLaren wysunął się na prowadzenie wśród konstruktorów.

Reklama

Zwycięstwo Hakkinena jest zagrożone, po tym jak stewardzi zakwestionowali i zabezpieczyli skrzynkę elektroniczną (mózg samochodu z całym oprogramowaniem, które musi spełniać wymagania FIA) w jego McLarenie. Rzecznik prasowy Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA) Agnes Kaiser powiedziała, że na tej części bolidu uszkodzona była obowiązkowa, uniemożliwiająca ingerencję teamu, plomba i ten element będzie przebadany w Londynie, a werdykt zostanie wydany przed Grand Prix Niemiec, które odbędzie się za dwa tygodnie.

Już na pierwszym zakręcie doszło do kolizji, która wyeliminowała Schumachera i praktycznie "ustawiła" GP. Jadący Niemcem kierowcy ostro hamowali i bolid BAR Ricardo Zonty wpadł na Ferrari z numerem 3. Z powodu kontaktu wycofać się musieli także Włosi: Giancarlo Fisichella (Benetton) i Jarno Trulli (Jordan). Sędziowie nie zdecydowali się jednak przerwać wyścigu, a na tor wjechał tylko safety car. Po wznowieniu prowadził startujący z pole position Hakkinen, wyprzedzając Coultharda, Pedro de la Rosę, Barrichello, Mikę Salo, Heinza-Haralda Frentzena i Johnny'ego Herberta. Po chwili Eddie Jordan mógł już pakować manatki, bowiem w bolidzie Frentzena zawiodła jednostka napędowa Mugen-Honda. Prowadzący kierowcy McLarena łatwo oddalali się od reszty stawki. Po 20. okrążeniach Coulthard tracił do swojego partnera 7,2 sekundy, ale nad de la Rosą miał aż 18 sekund przewagi. Dziesięć "kółek" później przewaga prowadzącego Fina na DC wynosiła już 15 sekund, a lider zaczął dublować już zawodników z pierwszej "6". Tempo Miki zaniepokoiło zespół z Woking, który przekazał mu informację, by oszczędzał motor Mercedesa. Hakkinen nic sobie z tego nie robił, śrubując nadal czasy na A1 Ring.

Na 32. okrążeniu nieszczęście spotkało świetnie radzącego sobie de la Rosę. W jego Arrowsie zepsuł się silnik i Hiszpan po zjeździe do boksu zrezygnował z dalszej jazdy. Hakkinen został wkrótce obsłużony przez swoich mechaników w 12 sekund i spadł na drugie. Wkrótce jednak powrócił na pozycję lidera, bo Coulthard także zatrzymał się na serwis..

Jadący w pierwszej "10" i z dużymi szansami na punkty kierowcy Prosta znaleźli się po za torem na 41. okrążeniu. Jean Alesi próbował wyprzedzić Nicka Heidfelda, co zakończyło się kontaktem i wypadnięciem obu bolidów z walki.

Na czele Hakkinen kontrolował sytuację, utrzymując kilkunastosekundową przewagę nad Coulthardem. Punktowaną szóstkę zamykali: Barrichello, Villeneuve, Jenson Button i Salo. Do końca GP Austrii nic ciekawego już się nie zdarzyło. Wyścig tak naprawdę rozstrzygnął się już na pierwszym zakręcie.

Wyniki Grand Prix Austrii

    1. Mika Hakkinen (Finlandia) McLaren-Mercedes    1:28.15,818 
    2. David Coulthard (W.Brytania) McLaren-Mercedes 12,535 straty 
    3. Rubens Barrichello (Brazylia) Ferrari         30,795 
    4. Jacques Villeneuve (Kanada) BAR-Honda         1 okr. 
    5. Jenson Button (W.Brytania) Williams-BMW       1 okr. 
    6. Mika Salo (Finlandia) Sauber-Petronas         1 okr. 
    7. Johnny Herbert (W.Brytania) Jaguar-Cosworth   1 okr. 
    8. Marc Gene (Hiszpania) Minardi-Ford            1 okr. 
    9. Pedro Paolo Diniz (Brazylia) Sauber-Petronas  1 okr. 
    10. Alexander Wurz (Austria) Benetton-Supertec   1 okr. 
    11. Luciano Burti (Brazylia) Jaguar-Cosworth     2 okr. 
    12. Gaston Mazzacane (Argentyna) Minardi-Ford)   3 okr. 

Klasyfikacja MŚ kierowców (po 10. wyścigach): 1. Michael Schumacher (Niemcy) Ferrari 56 pkt, 2. David Coulthard (W.Brytania) McLaren 50, 3. Mika Hakkinen (Finlandia) McLaren 48, 4. Rubens Barrichello (Brazylia) Ferrari 36, 5. Giancarlo Fisichella (Włochy) Benetton 18, 6. Ralf Schumacher (Niemcy) Williams 14, 7. Jacques Villeneuve (Kanada) BAR 11, 8. Jarno Trulli (Włochy) Jordan 6, 9-10. Heinz-Harald Frentzen (Niemcy) Jordan i Jenson Button (W.Brytania) Williams po 5, 11. Mika Salo (Finlandia) Sauber 4, 12. Eddie Irvine (W.Brytania) Jaguar 3, 13. Jos Verstappen (Holandia) Arrows 2, 14-15. Ricardo Zonta (Brazylia) BAR i Pedro de la Rosa (Hiszpania) Arrows po 1

Klasyfikacja MŚ konstruktorów: 1. McLaren 98 pkt, 1. Ferrari 92, 3. Williams 19, 4. Benetton 18, 5. BAR 12, 6. Jordan 11, 7. Sauber 4, 8-9. Jaguar i Arrows po 3.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama