Fińskie podium w Zakopanem, Adam Małysz czwarty

Zwycięstwem reprezentanta Finlandii Matti Hautamaekiego zakończył się sobotni konkurs Pucharu Świata w skokach na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Najlepszy z Polaków, Adam Małysz zajął czwarte miejsce.

Hautamaeki prowadził po pierwszej serii z dużą przewagą za skok na odległość 132 m. W finale Fin wylądował pół metra bliżej i z łączną notą 274.3 pkt zdecydowanie wygrał.

Reklama

Finowie zdominowali zawody w Zakopanem. Drugie miejsce zajął Tami Kiuru (128.5 m i 130.5 m, łączna nota 264.7 pkt), a trzeci był Janne Ahonen (127 i 130.5 m, łączna nota 264.0 pkt).

Małysz po pierwszej serii zajmował 6. lokatę (127 m, nota 127.1 pkt). W drugiej próbie skoczek z Wisły zaprezentował się lepiej. Trzykrotny mistrz świata poszybował na odległość 130.5 m i z łączną notą 261.5 pkt awansował o dwie pozycje.

- Mogę powiedzieć, że spodziewałem się dobrego występu, bo po ostatnich skokach byłem bardzo zadowolony, wiedziałem, że forma rośnie, a skoki były coraz lepsze - powiedział dwukrotny medalista olimpijski z Salt Lake City. - Byłem pełen optymizmu, że właśnie tu w Zakopanem zrobię duży krok do przodu i tak się stało.

Wysokiego, 8., miejsca po pierwszej serii nie utrzymał Kamil Stoch. Zawodnik LKS Poroniec oddał dwa dobre równe skoki (125.5 m i 126 m, łączna nota 250.2 pkt), ale wystarczyło to do zajęcia 15. miejsca.

Z dobrej strony pokazał się Stefan Hula. W pierwszej serii 20-letni zawodnik skoczył 121 m. W drugiej wylądował sześć metrów dalej i z łączną notą 241.9 pkt został sklasyfikowany na 22. miejscu. - Bardzo się cieszę z tego skoku. Nie był on perfekcyjny, ale można powiedzieć, że był bardzo dobry. Do perfekcyjnego jeszcze trochę brakuje. Wciąż muszę eliminować błędy - stwierdził Hula, który również pochwalił wspaniały doping kibiców. - Atmosfera na skoczni była wspaniała, naprawdę wszystko było OK.

- Zawodnicy dobrze odrobili "prace domowe" w ciągu ostatnich dwóch tygodni - powiedział INTERIA.PL drugi trener naszej kadry Łukasz Kruczek. - Na niedzielny konkurs patrzymy spokojnie. Zobaczymy co przyniesie nowy dzień.

Lider klasyfikacji generalnej PŚ Czech Jakub Janda zajął 11. miejsce otrzymując notę 252,6 pkt za skoki na odległość 123,5 i 128,5 m.

Andrzej Łukaszewicz, Zakopane

Zobacz WYNIKI sobotniego konkursu w Zakopanem oraz klasyfikację generalną Pucharu Świata

Zobacz galerię zdjęć z sobotniego konkursu PŚ w Zakopanem

Dowiedz się więcej na temat: konkurs | Zakopane | skoki | podium | Adam Małysz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje