Final Four LM: Są jeszcze bilety

Jeszcze kilkaset biletów jest do nabycia na mecze turnieju finałowego Ligi Mistrzów siatkarzy w Łodzi. W sobotnich półfinałach PGE Skra Bełchatów zagra z Dynamem Moskwa, a włoskie Trentino BetClic zmierzy się ze słoweńskim ACH Bled.

Turniej miał się pierwotnie odbyć w dniach 10-11 kwietnia, jednak z powodu katastrofy lotniczej pod Smoleńskiej został przełożony. Z tego powodu blisko tysiąc osób zdecydowało się zwrócić zakupione wcześniej wejściówki. Oddane bilety organizatorzy przeznaczyli do ponownej sprzedaży, która rozpoczęła się w środę. W piątek do kupienia pozostało jeszcze kilkaset. Będzie je można nabyć w sobotę przed rozpoczęciem turnieju.

Reklama

Organizatorzy zapowiadają, że każdy mecz obejrzy w Atlas Arenie ponad 13 tys. widzów.

Rywalizację o tytuł najlepszej klubowej drużyny Starego Kontynentu rozpoczną zespoły PGE Skry i Dynama Moskwa. Bełchatowianie zapewnili już sobie udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Zespół prowadzony przez Jacka Nawrockiego awansował do finału krajowej PlusLigi, w którym zmierzy się ze zdobywcą Pucharu Polski Jastrzębskim Węglem.

W dużo gorszej sytuacji są Rosjanie, którzy w lidze w półfinale w trzech meczach ulegli Zenitowi Kazań. Zdaniem szkoleniowca PGE Skry, z porażek Dynama nie można jednak wyciągać zbyt daleko idących wniosków.

"Na pewno przegrana w lidze trochę przytłoczyła graczy Dynama, jednak nie oznacza to, że pojedynek z nimi będzie dla nas spacerkiem. Wręcz przeciwnie. Z pewnością będą chcieli zrekompensować sobie niepowodzenie w krajowych rozgrywkach i do meczu z nami przystąpią bardzo zmobilizowani" - powiedział PAP Nawrocki.

Dodał, że nawet w przegranych meczach z Zenitem Kazań zawodnicy Dynama pokazali, że "potrafią grać w siatkówkę".

- Oglądaliśmy te spotkania. Ich wynik był nie tyle efektem słabej gry Dynama, co doskonałej postawy Zenitu. Chcąc wygrać z Dynamem musimy od początku być maksymalnie skoncentrowani - wyjaśnił Nawrocki.

Siatkarze PGE Skry od środy przebywają w Łodzi i trenują w Atlas Arenie. Piątkowe zajęcia rozpoczęli o godz. 16. Po raz pierwszy od kilku tygodni nikt w ekipie PGE Skry nie narzeka na zdrowie. Wszystko wskazuje na to, że szkoleniowiec mistrzów Polski w sobotę będzie miał do swojej dyspozycji wszystkich zawodników.

Sobotni mecz PGE Skry z Dynamem rozpocznie się o godz. 16.45. Na godz. 19.45 zaplanowano początek drugiego meczu pomiędzy ACH Bled i Trentino BetClic.

Dowiedz się więcej na temat: Ach | PGE Polska Grupa Energetyczna SA | skra bełchatów | Moskwa | four | bilety

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje