Fani Larissy zaatakowali autokar własnej drużyny

Ponad pół tysiąca kibiców Larissy zaatakowało kamieniami oraz... jajkami i jogurtami autokar z piłkarzami wracającymi z przegranego meczu ligi greckiej z Atromitosem Ateny 0:3. Jedną z bramek zdobył były napastnik reprezentacji Polski Marek Saganowski.

Z rozłoszczonymi fanami, którzy wybili szyby w pojeździe i zablokowali go na kilka godzin rozpalając ognisko, próbował negocjować 37-letni kapitan zespołu Nikos Dabizas. Były obrońca Newcastle United szybko jednak się wycofał, kiedy pod jego adresem poleciało mnóstwo wyzwisk.

Reklama

We wtorkowym spotkaniu 16. kolejki greckiej ekstraklasy Larissa przegrała z Atromitosem 0:3, a Saganowski wpisał się na listę strzelców po kwadransie gry. Oprócz niego, w zespole zwycięzców wystąpił Marcin Baszczyński.

W tabeli Larissa zajmuje ostatnie, 16. miejsce - zdobyła 11 punktów. Prowadzi Olympiakos Pireus - 36 pkt.

W sobotę Larissa zmierzy się na wyjeździe z plasującą się na szóstej pozycji Kavalą, której trenerem jest Henryk Kasperczak.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje