Euro 2012: Sojusz biedaków bez tradycji

Pełne goryczy czy nieskrywanej wściekłości są komentarze czwartkowej włoskiej prasy po przegranej Włoch w rywalizacji o organizację Euro-2012. Nie brakuje jednak i wyraźnej ulgi, że to nie we Włoszech odbędą się za pięć lat piłkarskie mistrzostwa Europy.

Najbardziej prowokacyjnie zachowała się redakcja prawicowego, słynącego z kontrowersji dziennika "Libero", która na pierwszej stronie zamieściła wielki ironiczny nagłówek: "Grazie Platini", mając na myśli szefa Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) i byłą gwiazdę francuskiego futbolu Michela Platiniego.

Reklama

"La Stampa" napisała zaś, że mistrzostwa odbędą się w Polsce, rządzonej przez "rasistowską koalicję". Publicysta turyńskiej gazety Massimo Gramellini napisał z ironią: "Przyznajmy: nie było proste odebrać organizację mistrzostw takim kolosom, jak Polska i Ukraina, sojuszowi biedaków, bez najmniejszych tradycji, ale przede wszystkim bez przyzwoitego stadionu ani asfaltowej drogi. Potrzebna była mieszanka powierzchowności, pychy i arogancji, która zawsze była siłą napędową wszystkich naszych klęsk: militarnych, politycznych, egzystencjalnych".

"Ile warte są dzisiaj Włochy w Europie? Delegaci UEFA odpowiedzieli na to: nawet mniej niż Polska, rządzona przez rasistowską i zasadniczo antyeuropejską koalicję" - uważa komentator turyńskiego dziennika. Jego zdaniem Silvio Berlusconi jako premier "nigdy nie dopuściłby do tego, aby mistrzostwa uciekły mu sprzed nosa".

Największa gazeta "Corriere della Sera" podkreśliła zaś w akcie bezlitosnej samokrytyki: "przegraliśmy, bo jesteśmy starzy i zmęczeni". Według dziennika należało się tego spodziewać. "Mistrzostwa Europy przyznano dwóm wielkim krajom Ukrainie i Polsce, ale dwóm małym związkom piłkarskim. Lecz to prawdopodobnie dopiero tylko początek" - ostrzega komentator. Jego zdaniem, "nikt na dobrą sprawę nie zajął się poważnie naszą kandydaturą".

Dziennik wytyka następnie Włochom, że są "trudni, trochę nieuczciwi, powolni, upolitycznieni, jednym słowem - niegodni zaufania". "Nie potrafimy już nawet robić tego, co się nam zawsze udawało czyli organizować spotkania piłkarskie" - dodaje.

W opinii dziennika "Il Giornale" UEFA wymierzyła Włochom "siarczysty policzek". To, jak zauważa gazeta, upokarzający werdykt dla Italii. Jednocześnie informując o tym, że ludzie w Warszawie i w Kijowie świętowali na ulicach, gazeta wyraża przekonanie: "u nas pozostałoby to niezauważone".

Komunistyczne "Il Manifesto" ogłasza na pierwszej stronie: "Dobre nowiny, Europa przenosi się do Polski".

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: mistrzostwa europy | piłkarskie | UEFA | sojusz | Euro 2012

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje