Eto'o chce 3 miliony więcej

Prezydent Interu Mediolan, Massimo Moratti przyznał, że klub cały czas prowadzi negocjacje z Samuelem Eto'o w sprawie jego przenosin na San Siro.

Rozmowy pomiędzy Kameruńczykiem i jego reprezentantami oraz Interem rozpoczęły się w poniedziałkowy wieczór. Jak do tej pory jednak strony nie osiągnęły porozumienia. - Jesteśmy bardzo blisko osiągnięcia kompromisu z Eto'o - powiedział patron "Nerazzurrich". - Szybko osiągnęliśmy natomiast porozumienie z klubem napastnika. Rozmowy prowadzone są z pełnym zaangażowaniem obu stron.

Reklama

Punktem zapalnym są żądania finansowe snajpera Barcelony. Eto'o pragnie zarabiać 12 mln euro rocznie, natomiast Inter proponuje Kameruńczykowi 3 mln mniej. Być może jednak w najbliższym czasie napastnik obniży swoje wymagania. Tymczasem włodarze Interu zastanawiają się również nad sprzedażą kilku swoich zawodników. Pieniądze uzyskane z transferów takich graczy jak Nicolas Burdisso, Amantino Mancini oraz Nelson Rivas miałyby pomóc w rozmowach dotyczących wysokości kontraktu Eto'o.

Samuel Eto'o ma przenieść się na San Siro w ramach transakcji wymiennej. Barcelona zaoferowała bowiem 45 mln euro oraz Kameruńczyka w zamian za napastnika Interu, Zlatana Ibrahimovicia.

ASInfo/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje