Engel: Na mundialu nie mieliśmy żadnej taktyki

- Trudno jest oceniać polski zespół, który skupiał się tylko na walce z poszczególnymi przeciwnikami. Każda drużyna wprowadziła jakieś nowinki taktyczne. My w porównaniu z innymi nie mieliśmy żadnej taktyki - powiedział w "Życiu Warszawy" były trener reprezentacji Polski Jerzy Engel.

Mistrzostwa świata zbliżają się do decydującej fazy. W piątek na niemieckich stadionach rozpoczynają się ćwierćfinały.

Reklama

- Na razie najlepsze wrażenie zrobiły na mnie Niemcy i Brazylia. Pochwalić muszę również Argentynę, grającą widowiskową piłkę. Swoje trzy grosze mogą wtrącić Włosi, którzy są drużyną turniejową. Może nie grają efektownie, ale są w stanie pokonać każdego. Obecnie trudno wskazać zdecydowanego faworyta - ocenił Engel.

Zdaniem szkoleniowca, który prowadził biało-czerwonych podczas mistrzostw świata w Korei i Japonii, największy zawód sprawiła reprezentacja Serbii i Czarnogóry.

- Ich zapowiedzi przed imprezą były bardzo huczne, a okazali się wielkim niewypałem. Oczywiście zawiodły też dwie drużyny z naszej grupy - Kostaryka i Polska - podkreślił Engel.

Zobacz wyniki 1/8 finału MŚ

Zobacz galerie zdjęć z mundialu

Życie Warszawy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: engel

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje