Elvis Stojko: Lysackowi nie należał się złoty medal

Gwiazda kanadyjskiego łyżwiarstwa figurowego Elvis Stojko ostro skrytykował na blogu internetowym decyzje sędziów oceniających rywalizację solistów podczas igrzysk w Vancouver. "Tej nocy zamordowano łyżwiarstwo figurowe" - napisał.

"Przykro mi, Evanie Lysacku. Jesteś wielkim łyżwiarzem, ale to nie była paleta mistrza olimpijskiego" - ocenił Stojko, dwukrotny srebrny medalista olimpijski i trzykrotny mistrz świata w latach dziewięćdziesiątych.

Reklama

"Lubię Evana. Jeśli jednak porównacie występy łyżwiarzy z ocenami, jakie dostali, to okaże się, że nasz sport zrobił krok do tyłu. Przykro mi to powiedzieć, bo uwielbiam ten sport. Sędziowie ośmieszyli łyżwiarstwo, przyznając złoty medal Lysackowi" - podkreślił.

Amerykanin Evan Lysacek zdobył złoty medal olimpijski, nie wykonując ani jednego skoku z czterema obrotami, w przeciwieństwie do srebrnego medalisty - Rosjanina Jewgienija Pluszczenki. Sam Pluszczenko nie krył po konkursie rozgoryczenia. "Konkurujemy w łyżwiarstwie figurowym, a nie w tańcu" - powiedział Rosjanin agencji RIA Nowosti.

CZYTAJ TEŻ:

Rosjanie w szoku po porażce Pluszczenki

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: łyżwiarstwo | Vancouver | złoty medal | medal | Elvis | złoty | "Elvis"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje