El. MŚ: Armenia - Polska 1:1

W siódmym eliminacyjnym meczu do mistrzostw świata w grupie piątej, reprezentacja Polski zremisowała w Erewanie z Armenią 1:1. Bramkę dla "biało-czerwonych" zdobył w 6. minucie strzałem głową Radosław Kałużny, a osiem minut później po błędzie Michała Żewłakowa wyrównał Artur Petrosjan.

Jest to drugi remis podopiecznych Jerzego Engela w meczach eliminacyjnych. Po tym spotkaniu Polska nadal prowadzi w swojej grupie z 17. punktami.

Reklama

Mecz rozpoczął się ataków Ormian, którzy chcieli szybko zdobyć bramkę. Polacy jednak grali czujnie w obronie i nie pozwalali rywalom na stworzenie dogodnych sytuacji.

W 6. minucie z prawej strony, na wysokości pola karnego sfaulowany został Arkadiusz Bąk. Piłkę z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne Marek Koźmiński, a tam najwyżej wyskoczył Radosław Kałużny, który pokonał bramkarza gospodarzy.

Po strzeleniu bramki Polacy wciąż dyktowali warunki na boisku. Lecz niespodziewanie w 14. minucie po akcji Karamjana, wyrównującą bramkę strzelił Petrosjan i do gry polskich piłkarzy wkradł się chaos.

Siedem minut później nasi obrońcy popełnili kolejny błąd, ale piłka po strzale Sargsjana przeszła nad poprzeczką bramki Jerzego Dudka. W grze polskich piłkarzy brakowało pomysłu na dobrze grających w środku boiska rywali.

W 27. minucie przed polem karnym sfaulowany został Tomasz Hajto, jednak Ormianie nie wybili piłki na aut. Na boisku doszło do przepychanek, a najaktywniejszy w nich był Koźmiński. Sędzia zupełnie pogubił się i nie potrafił zapanować nad sytuacją na murawie.

Po trzydziestu minutach gry, Polacy przeprowadzili kilka akcji, które powinny zakończyć się bramką. Najdogodniejszą zmarnował Kryszałowicz, który po podaniu Juskowiaka nie zdążył do piłki. W 35. minucie "biało-czerwoni" przeprowadzili piękną akcję. Hajto podał do Juskowiaka, ten zgrał piłkę do Kałużnego, a zawodnik Wisły strzelił lewą nogą z 16 metrów. Niestety strzał obronił bramkarz Abrahamjan. Po tej akcji boisko opuścił strzelec bramki Kałużny, a zastąpił go Jacek Krzynówek.

Cztery minuty przed końcem pierwszej połowy, Ormianie ponownie zagrozili bramce Jerzego Dudka. Lewą stroną akcję zainicjował Karamjan, podbiegł z piłką do pola karnego i dośrodkował w pole karne, gdzie Dudek w ostatniej chwili uprzedził Akobjana.

Drugą połowę Polacy rozpoczęli od ataków i podobie jak w pierwszej odsłonie, z prawej strony wykonywali rzut wolny. Piłkę dośrodkował Koźmiński jednak Hajto nie zdołało zgrać piłki głową do partnerów stojących w polu bramkowym.

Od 55. minuty Ormanie graj w dziesiątkę, gdyż Sargsjan po faulu na Kukiełce otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Gdy wydawało się, że właśnie teraz nasi reprezentanci "przycisną" rywali, okazało się, że ambitnie grający gospodarze nie pozwalali na zbyt wiele. Pięć minut później Jerzy Engel zdecydował się na zmianę. W miejsce niewidocznego Juskowiaka, wszedł Marcin Żewłakow.

W 70. minucie w świetnej sytuacji znalazł się Piotr Świerczewski, ale zamiast strzelać z woleja, podał zupełnie niepotrzebnie i na dodatek niecelnie do Kryszałowicza i było po akcji. Ormanie nie ograniczali się tylko do obrony, lecz co jakiś czas próbowali przedostać się pod bramkę Dudka. W 78. minucie Petrosjan przebiegł z piłką czterdzieści metrów, minął po drodze czterech Polaków i z linii pola karnego, technicznym strzałem próbował zaskoczyć polskiego bramkarza, ale ten wykazał się dobrym refleksem.

W 81. minucie Jerzy Engel zdecydował się na ostatnią zmianę. Boisko opuścił Marek Koźmiński, a w jego miejsce wszedł do gry Tomasz Zdebel. Cztery minuty później czerwoną kartkę otrzymał Chodżojan za faul na Kukiełce. Akcja przeniosła się pod pole karne Ormian i doszło tam do przepychanek. Brutalnie przez jednego z rywali został zaatakowany Jacek Bąk i rozpoczęła się bijatyka. Sędzia zupełnie się pogubił, a po zakończeniu sporów ukarał czerwonymi kartkami Jacka Bąka i Geworgiana.

Do końca meczu nie udało się już Polakom zmienić wyniku meczu.

Zobacz relację minuta po minucie oraz zobacz komplet wyników z eliminacyjnych spotkań rozegranych 6. czerwca

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski | biało | bramki | Dariusz Dudka | Hajto | Armenia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje