El. ME: Uff! Wygraliśmy

Polska pokonała San Marino 2:0 w pierwszym meczu 4. grupy eliminacji Mistrzostw Europy. Bramki zdobyli Kaczorowski i Kukiełka.

Długo męczyła się polska reprezentacja z amatorami z San Marino. Upragnione gole padły dopiero pod koniec meczu.

Reklama

W pierwszej połowie mimo bardzo ofensywnego ustawienia polskiej drużyny - z trzema napasnikami - sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo, najlepszej z nich nie wykorzystał Mariusz Kukiełka. Strzał głową z pięciu metrów zdołał odbić bramkarz.

Gra toczyła się wolnym tempie. Przewagę posiadali oczywiście Polacy, jednak z dużym trudem radzili sobie ze skomasowaną obroną gospodarzy.

W drugiej części gry Polacy podkręcili tempo i zaczęli stwarzać więcej groźnych sytuacji. Bliski szczęścia był Kukiełka, który z 5 metrów trafił w poprzeczkę. Niemoc strzelecką przełamał dopiero Kaczorowski, który z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Wynik ustalił - 2 minuty przed końcem - po rzucie rożnym aktywny Kukiełka.

Posłuchaj co o meczu powiedział zdobywca pierwszego gola Paweł Kaczorowski.

W innym meczu "polskiej" 4. grupy Łotwa zremisowała bezbramkowo ze Szwecją.

Zobacz opis meczu.

Dowiedz się więcej na temat: kaczorowski | San Marino

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje