Ekstraklasa: Zwycięstwa Legii i Wisły

Prowadzące w tabeli Legia Warszawa i Wisła Kraków solidarnie odniosły zwycięstwa w meczach 13. kolejki ekstraklasy piłkarskiej.

Legia na własnych stadionie, przy pustych trybunach (kara PZPN-u za zamieszki podczas meczu z Widzewem) pokonała Garbarnię Szczakowiankę Jaworzno 2:1. Pierwszą bramkę zdobył w 35. minucie strzałem z dystansu Surma, 10 minut po przerwie uderzeniem z rzutu wolnego wynik podwyższył Kiełbowicz. W doliczonym czasie gry honorowe trafienie dla gości z rzutu karnego uzyskał Księżyc. Legii brakuje już tylko 4 meczów do wyrównania rekordu Widzewa 37 meczów bez porażki (oto co po meczu powiedzieli Dragomir Okuka oraz Marek Motyka).

Reklama

W Krakowie Wisła nie miała problemów ze swoją imienniczką z Płocka. Gospodarze rozegrali dobre spotkanie zwyciężając ostatecznie 4:0. Łupem bramkowym podzielili się Kuźba, Baszczyński, Jop i Stolarczyk. Krakowianie mieli ułatwione zadanie, gdyż od 38 po dwóch żółtych kartkach boisko musiał opuścić Holc. Ozdobą meczu był gol Baszczyńskiego, który z 20 metrów lobem przerzucił bramkarza trafiając w długi róg bramki. Spotkanie oglądał wysłannik Parmy Luigi Apolloni.

Równie efektowne zwycięstwo odniósł Górnik Zabrze. Gospodarze po serii trzech meczów bez gola odzyskali skuteczność, dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Niedzielan, po jednym trafieniu dołożyli Wiśniewski oraz Prasnal i Widzew do Łodzi powrócił z bagażem 4 goli. Posada Smudy staje się coraz bardziej zagrożona.

Wreszcie zwycięstwo odniósł poznański Lech. 1:0 wywiezione ze Szczecina jest tym cenniejsze, że odniosione zostało nad bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie w lidze. Gola na wagę 3 punktów zdobył w 13. minucie Ślusarski.

Szansy na utrzymanie konktaktu z czołówką nie wykorzystał Groclin. Piłkarze z Grodziska zremisowali u siebie z Ruchem Chorzów 1:1. Po raz drugi w tym sezonie rzutu karnego nie wykorzystał Grzegorz Rasiak. W 88. minucie napastnik Groclinu mógł zapewnić swojeje drużynie trzy punkty, ale jego strzał pewnie obronił Marek Matuszek. Podopieczni Bogusław Kaczmarka objęli prowdzenie po bramce kuriozum Moskały. W 34. minucie piłkę wybijał Matuszek, ale trafiła ona w głowę atakującego Moskały i wpadła do pustej bramki. Wyrównał na dwanaście minut przed końcem z "jedenastki" Mariusz Śrutwa. Pomimo kilku dogodnych okazji gospodarze nie zdobyli zwycięskiego gola i spotkanie zakończyło się niespodziewanym podziałem punktów.

W niedzielę w ostatnim meczu 13. kolejki Odra Wodzisław podejmować będzie GKS/Dospel Katowice.

Zobacz wyniki i opisy spotkań 13. kolejki oraz szczegółowe, ligowe statystyki

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Ekstraklasa | Legia Warszawa | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje