Ekstraklasa piłkarska: Wygrana Wisły, porażka Amiki w Szczecinie

Piłkarze krakowskiej Wisły przerwali złą serię w piłkarskiej ekstraklasie. Po dwóch porażkach z rzędu krakowianie pokonali w 10. kolejce na własnym boisku Widzew 2:0. Podopieczni Franciszka Smudy dość długo męczyli się z rywalem, zdobywając prowadzenie dopiero w 76. minucie po strzale z wolnego Moskalewicza.

Widzew zareagował i mógł wyrównać, ale w świetnej sytuacji w polu karnym przestrzelił Marcin Zając. Wynik ustalił w doliczonym czasie gry przepięknym strzałem z woleja Żurawski, który z 7 bramkami prowadzi wśród ligowych strzelców.

Reklama

Pogoń Szczecin wygrała na własnym boisku z Amiką 3:1 i dzięki temu zwycięstwu zrównała się punktami z zespołem z Wronek na czele tabeli grupy B.

Bramki dla "Portowców" zdobyli Stolarczyk, Djokovic i Dymkowski, a jedyna bramka dla gości padała po samobójczym trafieniu Pokładowskiego.

Dla Amiki była to druga porażka w tym sezonie i druga poniesiona z rzędu. Pogoń zaś zrehabilitowała się za wysoką porażkę przed tygodniem w Chorzowie.

Drugie zwycięstwo w tym sezonie odnieśli piłkarze Stomilu Olsztyn wygrywając ze Śląskiem Wrocław 3:1. Co ciekawe pierwsze zwycięstwo piłkarze z Warmii i Mazur odnieśli również nad zespołem z Wrocławia. Widać, ze zmiana trenera w Olsztynie poskutkowała, a zawodnicy odzyskują skuteczność.

Historyczne - bo pierwsze wyjazdowe - zwycięstwo odnieśli piłkarze RKS FAMEG Radomsko. Dzięki bardzo dobrej grze Igora Sypniewskiego, który wręcz ośmieszał rywali RKS pokonał Groclin 2:0. Były gracz Panathinaikosu strzelił pierwszą bramkę, a drugą wypracował Marcinowi Folcowi.

W meczu grupy A w Lubinie padło aż siedem goli. Zagłębie wygrało 4:3 po niezwykle zaciętym spotkaniu, w którym miejscowi prowadzili do przerwy 2:1, by po 59. minutach przegrywać 2:3. Końcówka należała jednak do podopiecznych Stefana Majewskiego, którym zwycięstwo zapewnił 7 minut przed końcem Ireneusz Kowalski, zdobywając swojego drugiego gola w tym meczu. Dla gości, którzy przegrali drugie spotkanie z rzędu, dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Tomasz Żelazowski.

W ostatnim meczu tej kolejki legioniści niespodziewanie tylko zremisowali u siebie z coraz lepiej grającym chorzowskim Ruchem. Wprawdzie prowadzenie dla Legii zdobył Bartosz Karwan, ale jeszcze przed przerwą wyrównał Krzysztof Bizacki.

Zobacz wyniki i opisy spotkań oraz ligowe statystyki

Dowiedz się więcej na temat: Widzew | Ekstraklasa | wygrana | Szczecin | porażka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje