Ekstraklasa piłkarska: Ruch w grupie mistrzowskiej

Piłkarze Ruchu Chorzów jako ostatni zapewnili sobie awans do pierwszej czwórki drużyn w grupie B, jednocześnie awansując do grupy, która będzie walczyła o mistrzostwo Polski.

W ostatniej kolejce Ruch zremisował z Amiką Wronki 2:2, strzelając decydującą bramkę z rzutu karnego w 5. minucie dodatkowego czasu gry. Szczęśliwym ezgekutorem był Mariusz Śrutwa. O czwarte miejsce walczył również Śląsk Wrocław, który przegrał z RKS Radomsko 0:1.

Reklama

Mimo, że mecz w Radomsku i Chorzowie rozpoczął się o tej samej porze, to na drugą połowię chorzowianie wyszli pięć minut później. Kiedy sędzia w Radomsku zagwizdał koniec meczu na trybunach w Chorzowie rozległy się okrzyki radości. Piłkarze Ruchu ruszyli do zdecydowanych ataków i w 95. minucie Dudka sfaulował w polu karnym Palucha i sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Śrutwa, który zresztą pierwszego swojego gola w tym meczu zdobył również z 11 metrów.

O pierwsze miejsce w grupie B walczyli w Szczecinie piłkarze Pogoni i Legii Warszawa. Lepsi okazali się stołeczni piłkarze, którzy po blamażu w Walencji, pokonali Portowców 3:0, ustalając wynik meczu już w pierwszej połowie.

Stomil Olsztyn zremisował na własnym stadionie z Groclinem 0:0. Goście mogli wygrać ten mecz, jednak Grzegorz Rasiak nie wykorzystał rzutu karnego.

Dwa mecze rundy wiosennej zostaną rozegrane jeszcze w listopadzie.

Zobacz wyniki 14. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: mistrzostwo Polski | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje