Edmilson nie zmieni swojego ryzykownego stylu gry

- Dryblingi w polu karnym z napastnikami są moją specjalnością i pomimo frustracji kibiców, którzy dostają załamania nerwowego, nie mogę tego zmienić - zapowiedział środkowy reprezentacyjny obrońca Brazylii Edmilson

- To mój styl gry i zawsze czuję się odpowiedzialny za to co robię. Takie zagrania mam we krwi i przychodzą mi one z łatwością, więc nie potrafię tego porzucić - dodał Brazylijczyk

Reklama

Edmilson w meczu z Belgią, po jednej z takich akcji, stracił piłkę na swojej połowie i niewiele brakowało, aby skończyło się to dla Canarinhos utratą bramki. W umiejętności swojego gracza wierzy jednak trener Luis Felipe Scolari

- Edmilson jest zawodnikiem, któremu mogę w każdym momencie zaufać, a jego ewentualne potknięcia nie miały wpływu na wynik drużyny. Sprawdził się w eliminacjach do azjatyckiego turnieju i na razie nie widzę lepszego zawodnika na tej pozycji - przekonuje Scolari.

25 letni Edmilson rozpoczynał swoją piłkarską karierę od gry na pozycji środkowego pomocnika. Stąd wzięło się jego zamiłowanie do angażowania się w akcje ofensywne swojej drużyny. Brazylijczyk przekwalifikowany został na obrońcę, po transferze do francuskiego Olimpique Lyon.

- W klubie staram się wykonywać swoją pracę jak najlepiej, choć przytrafiają mi się gorsze sytuacje niż w reprezentacji. Tutaj odpowiedzialność jest dużo większa. Gra w reprezentacji jest najważniejsza dla każdego piłkarza. Ewentualne zdobycie mistrzostwa świata będzie dla mnie błogosławieństwem i darem od Boga.

Dowiedz się więcej na temat: styl | Stylu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje