Dzisiaj finał żużlowych mistrzostw Polski. Falubaz czy Unia Leszno?

Stelmet Falubaz Zielona Góra w niedzielę zmierzy się z Unią Leszno w finale mistrzostw Polski na żużlu, do którego awansował trzeci raz z rzędu. W pierwszym meczu w Lesznie gospodarze wygrali 47:43.

Obie drużyny spotkały się już w wielkim finale DMP rok temu; wtedy górą była Unia Leszno, która broni mistrzowskiego tytułu.

Reklama

- Zrealizowałem postawione przede mną zadanie, ale przynajmniej do niedzielnego wieczoru nie należy wieszać nam na szyi złotych medali. Na razie przewagę czterech punktów ma Unia Leszno - powiedział trener Stelmetu Marek Cieślak.

Prezes zielonogórskiego klubu Robert Dowhan przypomniał, że był to bardzo trudny sezon, m.in. ze względu na kontuzje Grzegorza Zengoty i Rafała Dobruckiego, który postanowił zakończyć karierę oraz ostatnie problemy z kolanem Grega Hancocka.

- Przykro mi, że Rafał nie pojedzie już w naszej drużynie, ale medal, który zdobędziemy, będzie także jego. To niewiarygodne, że mimo tylu problemów znów walczymy o najwyższe trofeum - dodał Dowhan.

Zielonogórski klub zachęca mieszkańców, by w najbliższych dniach udekorowali swoje balkony, okna, samochody w żółto-biało-zielone barwy.

Autor najbardziej efektownej dekoracji wygra karnet na mecze Falubazu w sezonie 2012.

W niedzielę po meczu, niezależnie od koloru medalu, odbędzie się wielka feta pod zielonogórską Palmiarnią. Żużlowcy przejadą przez miasto na platformie, by wspólnie z mieszkańcami świętować kolejny medal.

Awizowane składy:

Stelmet Falubaz Zielona Góra: Andreas Jonsson, Grzegorz Zengota, Greg Hancock, Jonas Davidsson, Piotr Protasiewicz, Patryk Dudek.

Unia Leszno: Troy Batchelor, Adam Skórnicki, Janusz Kołodziej, Damian Baliński, Jarosław Hampel, Tobiasz Musielak.

Początek zawodów w niedzielę o 19.30.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje