Dynamu nie pomógł nawet generał

Iskra Odincowo i Zenit Kazań zagrają w finale rosyjskiej Superligi siatkarzy. W meczach play off o brązowy medal zmierzą się Fakieł Nowyj Urengoj i Dynamo Moskwa.

Dynamo Moskwa prowadzone jest przez włoskiego szkoleniowca Daniele Bagnolego, który został również wybrany na trenera siatkarzy Rosji. Media tego kraju przypominają, że w tym sezonie Bagnolego spotkały już "dwa poważne niepowodzenia."

Reklama

W Lidze Mistrzów moskiewski klub został wyeliminowany przez PGE Skrę Bełchatów. Porażka z Iskrą w półfinale play off Superligi odebrana została jako wielkie niepowodzenie.

Złośliwi twierdzili, że Włochowi nie pomógł nawet prezydent Rosyjskiej Federacji Siatkówki (WFW) Nikołaj Patruszew, który jest czterogwiazdkowym generałem i sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Wcześniej był dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Kierował resortem na Łubiance w ciągu ośmiu lat prezydentury Władimira Putina, a nowy szef państwa Dmitrij Miedwiediew powierzył mu obowiązki sekretarza Rady Bezpieczeństwa FR. Dynamo jest klubem resortu spraw wewnętrznych.

Daniele Bagnoli startował również w konkursie na stanowisko trenera męskiej reprezentacji Polski siatkarzy.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: play off | zenit kazań | Moskwa | generał

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje