Dwóch policjantów dotkliwie pobitych

150 pseudokibiców warszawskiej Legii zostało zatrzymanych przez policję w Kopenhadze po i w trakcie pierwszego meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europejskiej między wicemistrzami Polski, a miejscowym Broendby 1:1 (0:1). Dowodzący akcją komendant policji Per Hansen potwierdził liczbę zatrzymanych osób.

Około 200 polskich pseudokibiców stoczyło uliczną bitwę z policją, która mimo że była przygotowana i ubrana w antyterrorystyczne stroje miała znaczne kłopoty z opanowaniem sytuacji.

Reklama

Dowodzący akcją komendant policji Per Hansen potwierdził liczbę zatrzymanych osób. "Trzech z nich oskarżonych jest o atak na funkcjonariuszy. Dwóch policjantów zostało dotkliwie pobitych. Wszystko działo się w czasie trwającego na stadionie meczu" - powiedział.

Hansen dodał jednak, że "przepychanki zaczęły się już po południu. W pobliskim parku doszło wówczas do bójki między kibicami". W czasie meczu pseudokibice obu drużyn użyli rac, które spadły na trybuny, gdzie siedziały całe rodziny. Poparzonych zostało kilkoro dzieci.

Czytaj też:

Skandal kiboli Legii

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: policja | komendant | pseudokibiców

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje