Duński bramkarz uderzony... głową figurki

Duński bramkarz Jimmy Nielsen został uderzony plastikową... głową figurki podczas meczu amerykańskiej ligi MLS. Przedstawiała ona innego piłkarza Sportingu Kansas City - Meksykanina Omara Bravo.

Do incydentu doszło w trakcie spotkania z Portland Timbers (3:1). 34-letniego Nielsena uderzono przedmiotem rzuconym z trybun. Okazało się, że to figurka przedstawiająca niedawno pozyskanego z Guadalajary 31-letniego Bravo (zabrakło go na boisku, bo pauzował za czerwoną kartkę); przed pierwszym gwizdkiem organizatorzy rozdali ich aż dziesięć tysięcy wśród publiczności. Na trybunach było 15 271 osób.

Reklama

Nielsen, dwukrotnie wybierany najlepszym bramkarzem roku w Danii (1998 i 2004), mocno ucierpiał, doznał rozcięć nad i pod okiem. Przerwa w grze trwała prawie dziesięć minut. Policja aresztowała dwie osoby podejrzane o zranienie skandynawskiego piłkarza.

Zespół z Kansas City wygrał z Timbers 3:1, a jedną z bramek strzelił obchodzący w środę 19. urodziny i debiutujący w rozgrywkach Soony Saad. W tabeli Konferencji Wschodniej Sporting zajmuje trzecie miejsce, ze stratą czterech punktów do trenowanego przez Roberta Warzychę Columbus Crew i jednego do prowadzonego przez Piotr Nowaka zespołu Philadelphia Union.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje