Dudkę śmieszą obcokrajowcy

"Śmieszy mnie, że tylu zawodników chce nagle grać w reprezentacji Polski i jednocześnie bardzo mi się to nie podoba" - powiedział Dariusz Dudka, cytowany przez "Fakt".

Roger Guerreiro, Edson, Manuel Arboleda, Hernani... Liczba obcokrajowców chętnych do gry w reprezentacji Polski rośnie w zastraszającym tempie. "Niedługo okaże się, że w biało-czerwonych barwach chcą grać wszyscy zawodnicy, którzy wystąpili ostatnio w drużynie zagranicznych gwiazd naszej ligi" - stwierdził Dudka z ironią w głosie.

Reklama

Piłkarz Wisły Kraków jest jednym z głównych autorów pierwszego w historii awansu reprezentacji Polski do mistrzostw Europy. W trakcie kwalifikacji rozegrał osiem spotkań, a byłoby ich jeszcze więcej, gdyby na kilka miesięcy nie wyeliminowała go kontuzja.

"Do rozpoczęcia mistrzostw zostały niespełna trzy miesiące i nagle pojawiają się kolejni chętni do gry w naszej reprezentacji. Śmieszy mnie to, bo w ten sposób chcą przede wszystkim wypromować swoją osobę. Dobrze wiedzą, że nie mają szans na grę w swojej reprezentacji, więc u nas szukają swojej szansy. Nie podoba mi się takie podejście" - powiedział Dudka.

Spośród zagranicznych piłkarzy chętnych do gry w reprezentacji Polski największe szanse daje się Rogerowi. Dudka nie jest jednak pewien, czy Brazylijczyk okaże się wzmocnieniem drużyny Lea Beenhakkera.

"Jak na polską ligę jest to z pewnością świetny piłkarz. Ale, z całym szacunkiem dla niego, nie jestem pewien, jak odnalazłby się w naszym zespole. A do mistrzostw Europy zostało już bardzo mało czasu" - przestrzega 22-krotny reprezentant Polski.

Fakt/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dariusz Dudka | obcokrajowcy.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje