Dudek: Musimy wygrać z Litwą

"Uspokoiłem trenera, że na pewno przyjadę do Bełchatowa. Musimy wygrać z Litwą, by uciąć wszelkie spekulacje, że nie będziemy właściwie przygotowani do mistrzostw świata" - wyznał na łamach "Super Expressu" Jerzy Dudek.

Bramkarz reprezentacji Polski w środę wrócił do bramki Liverpoolu, a "The Reds" wygrali na wyjeździe z West Ham United 2:1, w meczu który był jednocześnie przedsmakiem finału Pucharu Anglii.

Reklama

"Trener powiedział nam, że do zakończenia sezonu ligowego będziemy grali składem rotacyjnym. Czułem się bardzo pewnie. Obrona grała w eksperymentalnym składzie, dlatego miałem więcej strzałów niż mój przyjaciel Reina w ostatnich pięciu meczach. Ale obyło się bez większych niespodzianek i problemów" - relacjonuje Jerzy Dudek, który pozytywnie ocenia kończący się ligowy sezon.

"Należy uznać, że to był dobry sezon. A żeby był bardzo dobry, musimy jeszcze wygrać w finale Pucharu Anglii. Te rozgrywki mają tu niesamowitą rangę" - dodał bohater finału minionej edycji Ligi Mistrzów.

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: wygraj | Jerzy Dudek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje