Dudek gotowy na Ligę Mistrzów

Już w środowy wieczór wielki hit Ligi Mistrzów! Real Madryt podejmie na Santiago Bernabeu FC Liverpool. Ten mecz będzie szczególny dla drugiego bramkarza "Królewskich", Jerzego Dudka. "Dudi" na swojej oficjalnej stronie internetowej dzieli się wrażeniami, które towarzyszą mu przed prestiżowym starciem. Zdradza też, że ma szansę na grę w tym spotkaniu.

"Po kilkunastu tygodniach wyczekiwania na kolejne mecze w Lidze Mistrzów, przyszedł czas na konfrontację z moim byłym klubem, FC Liverpool. Po efektownych zwycięstwach w lidze ze Sportingiem 4:0 na wyjeździe i 6:1 z Betisem u siebie, w drużynie panuje świetna atmosfera.

Reklama

W Liverpoolu spędziłem kilka pięknych lat, obfitujących w wiele doświadczeń, związanych z życiem piłkarskim i nie tylko. Myślę, że będzie to ciekawa konfrontacja, i to z wielu względów. W zespole prowadzonym przez Beniteza jest kilku Hiszpanów, którzy na własnym terenie, w swoim kraju, będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. Myślę jednak, że mimo wszystko, to mój obecny zespół ma indywidualnie trochę lepszych graczy. Od czasu przyjścia Juande Ramosa gramy również lepiej jako drużyna i przede wszystkim - bardziej uważnie w obronie.

LFC znany jest ze zorganizowanej gry defensywnej. Benitez będzie chciał zagrać w Madrycie tak, by nie stracić bramki. Rewanż odbędzie się na Anfield Road, a tam zawsze panuje fantastyczna atmosfera w trakcie spotkań Ligi Mistrzów.

Od kilku tygodni nasza forma zwyżkuje, co chcielibyśmy udowodnić w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Obaj trenerzy mają bardzo podobne metody treningowe i podobnie przygotowują zespoły do meczów. Z tym, że Juan Ramos podaje skład drużyny na odprawie przedmeczowej, a Rafa dopiero w szatni, na godzinę przed pierwszym gwizdkiem.

Na to spotkanie wybiera się wielu moich znajomych i przyjaciół, wiec miejmy nadzieję, że jego poziom zadowoli wszystkich. Wśród nich są zarówno fani Realu, jak i Liverpoolu. Ja wszelkie emocję zostawię w domu, licząc, że wygra mój obecny zespół.

Na koniec dodam jeszcze, że Iker Casillas narzeka trochę na mięśnie brzucha. Dlatego muszę być skoncentrowany i przygotowany do gry przeciwko starym kolegom." - pisze Jerzy Dudek na www.jerzydudek.eu.

www.jerzydudek.eu/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | Jerzy Dudek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje