Dubiela: W sobotę przełamiemy niefart i wygramy!

W najbliższą sobotę szczecińska Pogoń zmierzy się z GKS Katowice, rywalem dla Portowców bardzo niewygodnym.

Ostatnie dwa mecze z GKS w Szczecinie Portowcy przegrali: 13. kwietnia tego roku [ 0:1 ] i 10. marca 2001 (na inaugurację rundy wiosennej) [ 1:2 ].

Reklama

Czy po tych porażkach szczecinianie nie mają kompleksu "Gieksy"?

- Nie. W każdym meczu z nimi jesteśmy lepsi, a przegrywamy niezasłużenie. W sobotę przełamiemy ten niefart i wygramy - opowiada Piotr Dubiela, lewy pomocnik Pogoni.

Skąd w Portowcach taki optymizm? W sobotę spotka się przecież ostatni zespół w tabeli z wiceliderem. - Ostatni mecz rozegraliśmy z Odrą Wodzisław i graliśmy jak równy z równym. Nie było widać, że to przeciwnicy są na czele tabeli, a my ją zamykamy. Gramy coraz lepiej - wyjaśnia Dubiela.

Niestety wokół klubu atmosfera jest bardzo zła. - Jak wychodzimy na boisko, to zapomnimy o tych sprawach. One nie będą miały wpływu na nasz występ - pociesza kibiców Dubiela.

Kibiców, których na meczu chyba nie będzie za wiele, gdyż powrócono do "starej" ceny biletów, czyli 25 i 15 zł.

Dowiedz się więcej na temat: gks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje