Druga młodość Golloba

- Przeżywam drugą młodość. Tak jak przyrzekałem, pojeżdżę jeszcze z dwadzieścia lat. Nie ma co zamykać gazu, trzeba szukać nowych dróg. Jestem w dobrej formie, dobrze mi się jedzie, dobrze myślę na torze. Oby tak dalej i bez kolizji jak najdłużej - powiedział Tomasz Gollob na łamach swojego portalu internetowego.

Gollob w ostatnich spotkaniach prezentuje się znakomicie. Jeździ nie tylko widowiskowo, ale, co najważniejsze, skutecznie. Wyraźnie widać, że wpadka, jaka przydarzyła mu się na inaugurację Speedway Ekstraligi w Lesznie (tylko cztery punkty na zbyt wolnym i niedopasowanym sprzęcie), to już historia.

Reklama

- Widać, że wysoka porażka w Lesznie była wypadkiem przy pracy - twierdzi Tomasz Gollob.

Reprezentant Polski w ostatnich dwóch rundach ligowych spisywał się już bez zarzutu. Kolejno zdobywał 12 i 14 "oczek". Takie rezultaty stanowią dobry prognostyk przed zbliżającą się inauguracją cyklu Grand Prix. Już w najbliższą sobotę w czeskiej Pradze światowa czołówka stanie do walki o mistrzostwo świata. Tomasz Gollob broni zdobytego w 2008 roku brązowego medalu, ale w jego dorobku wciąż brakuje "złota".

Grand Prix Czech stanowić będzie pierwszy z 11 turniejów, których stawką jest korona mistrza świata. Dzierży ją Duńczyk Nicki Pedersen. Do faworytów turnieju w Pradze należeć będą - poza Pedersenem - będący w bardzo wysokiej formie Leigh Adams, skuteczny zwykle w Czechach Jason Crump oraz właśnie Tomasz Gollob. Przed rokiem Polak wywalczył dwanaście punktów i zajął piątą pozycję.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Gollob | młodość | gollob

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama