Dominacja Schumachera w Indianapolis

Michael Schumacher z Ferrari został zwycięzcą Grand Prix Stanów Zjednoczonych, 10. tegorocznej eliminacji mistrzostw świata Formuły 1. Niemiec na torze w Indianapolis wyprzedził swojego kolegę z zespołu Brazylijczyka Felipe'a Massę i Włocha Giancarla Fisichellę (Renault).

Piąte miejsce zajął lider klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Hiszpan Fernando Alonso (Renault). Pierwszy punkt w historii startów w Formule 1 wywalczył w niedzielę zespół Toro Rosso. Vitantonio Liuzzi zajął bowiem ósmą pozycję.

Reklama

Michael Schumacher wygrał po raz trzeci w tym roku, piąty w Indianapolis, a 87. w karierze. Niemiec już podczas kwalifikacji, w których był najlepszy, udowodnił, że umie jeździć na amerykańskim torze. W niedzielę ruszył więc z pole position, ale za chwilę wyprzedził go Massa. Dobrze wystartował także Alonso, bo z piątej pozycji przesunął się na trzecią. Chwilę później doszło jednak do dwóch kolizji, po której na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa.

W pierwszej kraksie wzięło udział siedem samochodów. Zaczęło się od tego, że Kolumbijczyk Juan Pablo Montoya z McLarena-Mercedesa zbyt późno zahamował i uderzył w tył auta swojego kolegi z zespołu Kimiego Raikkonena. Fin z kolei "popchnął" Jensona Buttona z Hondy. Koła samochodu Brytyjczyka zblokowały się z kołami auta Nicka Heidfelda z BMW Sauber, co spowodowało, że Niemiec wyleciał w powietrze i kilka razy przekoziołkował. W incydencie brali także udział Mark Webber z Williamsa i zawodnik gospodarzy Scott Speed z Toro Rosso.

W innym miejscu toru doszło natomiast do kolizji pomiędzy Austriakiem Christianem Klienem (Red Bull) i Francuzem Franckiem Montagny (Super Aguri).

Po wznowieniu wyścigu liderem wciąż był Massa, ale ta sytuacja się zmieniła po tym, jak kierowcy pierwszy raz zjechali do boksów (na 29. okrążeniu). Wcześniej, bo na 15. "kółku", Fisichella wyprzedził Alonso. Hiszpan, który w tym roku wygrał już sześć eliminacji mistrzostw świata, nigdy nie schodząc poniżej drugiego miejsca, spadł jeszcze o jedną pozycję, gdy minął go Jarno Trulli. Włoski kierowca Toyoty może uznać niedzielny wyścig za bardzo udany, ponieważ startował do niego z pit-lane. Okazało się jednak, że strategia jednego postoju, jaką obrał, była wyśmienita.

    Wyniki wyścigu o GP USA:
 1. Michael Schumacher (Niemcy/Ferrari)    1:34.35,199
 2. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari)     strata - 7,984
 3. Giancarlo Fisichella (Włochy/Renault)       16,595
 4. Jarno Trulli (Włochy/Toyota)                23,604
 5. Fernando Alonso (Hiszpania/Renault)         28,410
 6. Rubens Barrichello (Brazylia/Honda)         36,516
 7. David Coulthard (W.Brytania/RedBull-Ferrari)     1 okr.
 8. Vitantonio Liuzzi (Włochy/Toro Rosso-Cosworth)   1 okr.
 9. Nico Rosberg (Niemcy/Williams-Cosworth)          1 okr.
    klasyfikacja kierowców (po 10 z 18 zawodów):
 1. Fernando Alonso (Hiszpania/Renault)             88 pkt
 2. Michael Schumacher (Niemcy/Ferrari)             69
 3. Giancarlo Fisichella (Włochy/Renault)           43
 4. Kimi Raikkonen (Finlandia/McLaren)              39
 5. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari)                 36
 6. Juan Pablo Montoya (Kolumbia/McLaren)           26
 7. Jenson Button (W.Brytania/Honda)                16
 8. Rubens Barrichello (Brazylia/Honda)             16
 9. Nick Heidfeld (Niemcy/BMW Sauber)               12
10. David Coulthard (W.Brytania/Red Bull)           10
11. Ralf Schumacher (Niemcy/Toyota)                  8
12. Jarno Trulli (Włochy/Toyota)                     8
13. Jacques Villeneuve (Kanada/BMW Sauber)           7
14. Mark Webber (Australia/Williams)                 6
15. Nico Rosberg (Niemcy/Williams)                   4
16. Vitantonio Liuzzi (Włochy/Toro Rosso)            1
17. Christian Klien (Austria/Red Bull)               1
    klasyfikacja konstruktorów:
 1. Renault                                        131 pkt
 2. Ferrari                                        105
 3. McLaren - Mercedes                              65
 4. Honda                                           32
 5. BMW Sauber                                      19
 6. Toyota                                          16
 7. RedBull-Ferrari                                 11
 8. Williams-Cosworth                               10
 9. Toro Rosso-Cosworth                              1
AFP/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje