Dobry start Polaków na Nemiroff World Cup 2005

Tegoroczny Puchar Świata Zawodowców "Nemiroff World Cup 2005" dla polskiej kadry armwrestlerów był niezwykle udany.

Pomimo, że żaden zawodnik nie zajął miejsca na podium, to i tak w końcowej klasyfikacji w większości przypadków nie pozajmowali ostatnich miejsc w tabeli.

Reklama

Kat. do 63 kg:

Tutaj wystartowało czterech Polaków: Tomasz Szewczyk, Kamil Pachla, Christian Rieger i Michal Gołuch. Najbliżej podium uplasował się Tomasz Szewczyk z Tomaszowa Mazowieckiego, który wygrał aż dwie wali eliminacyjne (z Kamilem Pachlą i Węgrem Korozi Tiborem). Dopiero w walce o wejście do półfinału uległ Rosjaninowi Igorowi Starozhilovovi, w rezultacie zajmując czwartą lokatę. Tym właśnie miejsce Tomek wywalczył sobie nagrodę dla najlepszego polskiego armwrestlera: roczną prenumeratę miesięcznika CKM.

Niestety trzej kolejni polscy zawodnicy zajęli dwa ostanie miejsca w rywalizacji (kolejno: Michał VII, Christian VIII, Kamil IX).

Kat. do 70 kg:

W tej kategorii znów wystartowało trzech polskich sportowców: Marek Pachla, Artur Olbryś oraz Piotr Kajstura. Najgorzej uplasował się Marek Pachla zajmując XIII miejsce, przegrywając swoje dwa "zakontraktowane" pojedynki. Podobnie wystartował inny polski zawodnik - Piotr Kajstura, który zajął przedostatnie, XII miejsce w klasyfikacji ogólnej. Najlepiej z Reprezentacji Polski w tej kategorii wystartował Artur Olbryś, który po pierwszej wygranej walce, a potem po dwóch wygranych (z Piotrem Kajsturą i Ivanem Levytskyym z Ukrainy) oraz po przegranej z Janisem Amolinsem z Łotwy uplasował się na piątej pozycji.

Kat. do 78 kg:

Po dobrym starcie w Polskiej Lidze Zawodowej w roku 2005 głównym faworytem wśród Polaków tej kategorii był oczywiście Zbigniew Chmielewski. Jednakże kontuzja łokcia uniemożliwiła temu zawodnikowi start w Pucharze Świata Zawodowców 2005. Tutaj honoru Polski broniło więc tyko dwóch zawodników: Rafał Budzowski i Zbigniew Bielicki. I znów wielki sukces Polaków. Rafał uplasował się na miejscu V (przegrana, dwie wygrane: z Dawidem Skoghem z Szwecji, Zbigniewem Bielickim oraz przegrana) a Zbyszek na miejscu VIII (przegrana, wygrana: z Mukhinem Viacheslawem oraz przegrana z Rafałem).

Kat. do 86 kg:

W tej kategorii wystartowało czterech Polaków: Mariusz Grochowski, Marcin Lachowicz, Lucjan Fudała i Emil Wojtyra, który zanotował najgorszy start wśród polskich sportowców tej kategorii (miejsce XIV). Miejsce XI, po bardzo widowiskowej i zaciętej walce przypadło Marcinowi Lachowiczowi a miejsce IX Mariuszowi Grochowskiemu. Najbliżej podium uplasował się młody junior - Lucjan Fudała, w rezultacie zajmując V lokatę (przegrana, trzy wygrane: z Ihorem Tyumyenyevem z Ukrainy, Melnikovem Antonovem z Białorusi, z Johnnym Lindholmem z Szwecji oraz przegranej).

Kat. do 95 kg:

W tej kategorii Polski broniło dwóch armwrestlerów: Artur Głowiński i Marcin Formela. Marcin uplasował się na miejscu siódmym. Natomiast Artur po prawie rocznej przerwie treningowej powoli wraca do formy. Bowiem piąte miejsce na Pucharze Świata Zawodowców jest z cała pewnością miejscem bardzo dobrym.

Kat. +95 kg:

W najcięższej kategorii tejże rywalizacji barw biało-czerwonych broniło dwóch armwrestlerów: Stanisław Kwidzyński i Sławomir Głowacki. Niestety obaj ci zawodnicy stoczyli tylko po dwa, przegrane pojedynki. (Sławek miejsce XV i Stanisław XVI).

Widać od razu, że z roku na rok nasza kadra ma coraz większe szanse na arenie armwrestlingu zawodowego. Z niecierpliwością czekamy na przyszłoroczny Puchar Świata Zawodowców. Być może wtedy zdobędziemy choć jeden medal dla Polski - czego z całego serca wszystkim armwrestlerom życzymy.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje