Do trzech razy Smuda

Konfrontacja Lecha Poznań z Udinese Calcio będzie czwartą w historii potyczką tego klubu z polskimi drużynami w europejskich pucharach. Jeśli chodzi o włoskie drużyny, to jedynie z Interem Mediolan polskie kluby mierzyły się również czterokrotnie. W konfrontacjach z aktualnym mistrzem Włoch polskie drużyny zawsze odpadały. Być może w meczu z Udinese będzie inaczej.

Pomimo że rywal na międzynarodowej arenie gra dopiero od 12 lat, to już trzykrotnie stawał na drodze polskich drużyn. Pierwszym przeciwnikiem Włochów był łódzki Widzew ze szkoleniowcem... Franciszkiem Smudą!

Reklama

Polacy wygrali w pierwszym meczu 1:0 po bramce Daniela Bogusza. Wynik był bardzo ważny, podobnie jak to, że Polacy wygrali po zaciętej walce. Włosi nie mogli pogodzić się z porażką, toteż oskarżyli naszych piłkarzy o stosowanie dopingu.

W rewanżu Udinese pokazało już klasę. Do dzisiaj trenera Franciszek Smuda przeżywa sytuację z 80. minuty tego meczu, kiedy Dariusz Gęsior w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy trafił w słupek. Gdyby wówczas Widzew strzelił bramkę, Udinese raczej już by się nie podniosło...

Dwa lata później Franciszek Smuda musiał ponownie rywalizować z tą włoską drużyną, tym razem jako szkoleniowiec Legii Warszawa. Pierwszy mecz odbył się na Półwyspie Apenińskim. Pomimo przewagi, gospodarze zdołali strzelić jedną bramkę. Liczono na to, że w rewanżu Legia szybko odrobi straty.

W Warszawie Sylwester Czereszewski jeszcze w pierwszym kwadransie gry zdobył prowadzenie, ale rywal przed końcem pierwszej połowy zdołał wyrównać i do końca spotkania wynik już się nie zmienił.

Rok po tym wydarzeniu Udinese znów wystąpiło w europejskich pucharach, ale tym razem awansowało do tych rozgrywek przez Puchar Intertoto. Już w pierwszej rundzie trafiło na Polonię Warszawa. Tym razem Włosi bez najmniejszych problemów dwukrotnie pokonali naszych piłkarzy.

Być może Lech Poznań w końcu przerwie tę fatalną passę spotkań polskich drużyn z Udinese, a Franciszek Smuda dopiero za trzecim podejściem odniesie triumf nad tym rywalem. W każdym razie ma on z Włochami rachunki do wyrównania.

Poprzednie mecze polskich drużyn z Udinese Calcio:

16.09.1997; Łódź:

Widzew Łódź - Udinese Calcio 1:0 (0:0)

1:0 - Bogusz (63)

Sędziował: Eric Blareau (Belgia)

Widzów: 8 000

Widzew: Arkadiusz Onyszko - Daniel Bogusz, Rafał Siadaczka, Dariusz Gęsior, Tomasz Łapiński, Maciej Terlecki (78. Tobi Heuyot CAM), Mirosław Szymkowiak, Alexander Curtian MOL, Radosław Michalski, Andrzej Kobylański, Marcin Zając (89. Marek Szemoński). Trener: Franciszek SMUDA (Polska).

Udinese: Luigim Turci - Regis Genaux BEL, Thomas Helveg DAN (78. Martin Joergensen DAN), Giuliano Giannichedda, Valerio Bertotto, Giovanni Bia, Alessandro Orlando (6. Massimiliano Cappioli), Johan Walem BEL, Mauro Locatelli (73. Hazem Enam EGY), Oliver Bierhoff GER, Marcio Amoroso dos Santos BRA. Trener: Alberto ZACCHERONI (Włochy).

30.09.1997; Udinese (Włochy):

Udinese Calcio - Widzew Łódź 3:0 (2:0)

1:0 - Bierhoff (2), 2:0 - Poggi (7), 3:0 - Locatelli (89).

Sędziował: John Rowbotham (Szkocja)

Widzów: 30 000

Udinese: Luigi Turci - Alessandro Calori, Thomas Helveg DAM, Giuliano Giannichedda, Valerio Bertotto, Alessandro Pierini, Massimiliano Cappioli (84. Gilberto D'Ignazio), Johan Walem BEL, Oliver Bierhoff GER, Paolo Poggi, Marcio Amoroso dos Santos BRA (70. Mauro Locatelli). Trener: Alberto ZACCHERONI (Włochy).

Widzew: Arkadiusz Onyszko - Daniel Bogusz (70. Marek Szemoński), Rafał Siadaczka, Dariusz Gęsior, Tomasz Łapiński, Maciej Terlecki, Alexander Curtian MOL, Mirosław Szymkowiak, Radosław Michalski (74. Piotr Szarpak), Andrzej Kobylański, Marcin Zając. Trener: Franciszek SMUDA (Polska).

19.10.1999; Udinese (Włochy):

Udinese Calcio - Legia Warszawa 1:0 (1:0)

1:0 - Sosa (29).

Sędziował: Fritz Stuchlik (Austria)

Widzów: 14 000

Udinese: Luigi Turci - Andrea Sottil (81. Henry van der Vegt HOL), Mohammed Gargo GHA, Valerio Bertotto, Regis Genaux BEL, Giuliano Giannichedda, Stefano Fiore, Martin JÄ?¸rgensen DAN (89. Tomas Locatelli), Roberto Muzzi, Roberto Sosa ARG (71. Marco Zanchi), Paolo Poggi. Trener: Luigi De CANIO (Włochy).

Legia: Grzegorz Szamotulski - Jacek Zieliński, Piotr Mosór, Maciej Murawski, Jacek Bednarz (82. Sergiusz Wiechowski), Adam Majewski, Bartosz Karwan, Sylwester Czereszewski, Tomasz Sokołowski, Radosław Wróblewski (79. Mariusz Śrutwa), Marcin Mięciel (90. Jacek Magiera). Trener: Franciszek SMUDA (Polska).

04.11.1999; Warszawa:

Legia Warszawa - Udinese Calcio 1:1 (1:1)

1:0 - Czereszewski (11), 1:1 - Sosa (41)

Sędziował: Kenneth Clark (Szkocja)

Widzów: 12 000

Legia: Grzegorz Szamotulski - Piotr Mosór, Jacek Zieliński, Maciej Murawski, Jacek Bednarz (83. Maciej Sawicki), Bartosz Karwan, Adam Majewski, Marcin Mięciel, Tomasz Sokołowski, Mariusz Śrutwa (64. Radosław Wróblewski), Sylwester Czereszewski. Trener: Franciszek SMUDA (Polska).

Udinese: Luigi Turci - Andrea Sottil, Marco Zanchi, Valerio Bertotto, Regis Genaux BEL, Giuliano Giannichedda, Henry van der Vegt HOL (76. Tomas Locatelli), Stefano Fiore, Martin Joergensen, Paolo Poggi (87. Massimo Margiotta), Roberto Sosa ARG (85. Delio Cesar Toledo Rodas PAR). Trener: Luigi De CANIO (Włochy).

14.09.2000; Płock:

Polonia Warszawa - Udinese Calcio 0:1 (0:0)

0:1 - Warley (56).

Sędziował: Manuel Enrique Martinez Gonzalez (Hiszpania).

Widzów: 3 000.

Polonia: Mariusz Liberda - Tomasz Ciesielski, Tomas Żvirgżdauskas LIT, Piotr Dziewicki, Mateusz Bartczak - Emmanuel Ekwueme NIG, Tomasz Wieszczycki (72. Maciej Scherfchen), Tomasz Kiełbowicz, Arkadiusz Bąk - Maciej Bykowski (72. Igor Gołaszewski), Emmanuel Olisadebe. Trener: Dariusz WDOWCZYK (Polska).

Udinese: Luigi Turci - Regis Genaux BEL, Andrea Sottil, Valerio Bertotto, Cristian Diaz ARG - Nieto Do Carmo ALBERTO BRA (73. Martin Joergensen DAN), Stefano Fiore, Giuliano Giannichedda, Johan Walem BEL (80. Luis Buija Helguera ESP) - Roberto Carlos Sosa ARG, Silva dos Santos WARLEY BRA (89. Mauro Esposito). Trener: Luigi DE CANIO (Włochy).

26.09.2000; Udinese (Włochy):

Udinese Calcio - Polonia Warszawa 2:0 (1:0)

1:0 - Bertotto (32), 2:0 - Muzzi (90).

Sędziował: William Young (Szkocja).

Widzów: 12 000.

Udinese: Luigi Turci - Regis Genaux BEL, (90. Giampiero Pinzi), Andrea Sottil, Valerio Bertotto, Carlos Diaz ARG - Morten Bisgaard DAN, Stefano Fiore, Giuliano Giannichedda, Johan Walem BEL (73. Roberto Muzzi), Luis Buija Helguera ESP - Roberto Carlos Sosa ARG (78. Marco Zamboni). Trener: Luigi DE CANIO (Włochy).

Polonia: Mariusz Liberda - Tomasz Ciesielski, Tomas Żvirgdżauskas LIT, Piotr Dziewicki, Mateusz Bartczak - Emmanuel Ekwueme NIG (76. Arkadiusz Kaliszan), Maciej Scherfchen (78. Tomasz Wieszczycki), Tomasz Kiełbowicz, Arkadiusz Bąk - Maciej Bykowski (62. Igor Gołaszewski), Emmanuel Olisadebe. Trener: Dariusz WDOWCZYK (Polska).

Ponadto Lech Poznań w konfrontacji z Udinese ma szansę poprawić niekorzystne dla polskich drużyn statystyki z historii spotkań w europejskich pucharach.

To właśnie z Włochami rozegraliśmy najwięcej meczów w pucharach, bo aż 53. Niestety, to rywale mają znakomity bilans, gdyż wygrali aż 32 mecze, 14 zremisowali i doznali jedynie 7 porażek, zdobyli aż 101 bramek, a stracili tylko 47. W meczach w Polsce bywało różnie: Polacy wygrali 7 spotkań, 9 razy zremisowali i 10 razy przegrali. Bramki: 36-30 dla Włochów.

Po raz ostatni polski zespół grał w europejskich pucharach na wiosnę w sezonie 2003/2004. W 1/16 finału Groclin Dyskobolia przegrał obydwa spotkania z francuską drużyną, Girondins Bordeaux. Rok wcześniej o tej porze roku rywalizowała Wisła Kraków, ale również musiała uznać wyższość rywala. Po wyrównanym boju lepsze okazało się Lazio Rzym.

Po raz ostatni polska drużyna wygrała mecz w kraju wiosną 6 marca 1991 roku! Legia Warszawa niespodziewanie pokonała wówczas Sampdorię Genua 1:0 (rewanż: 2:2). To wtedy błysnęła gwiazda Wojciecha Kowalczyka. Legia awansowała wówczas do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów. Potem uległa Manchesterowi United.

ASInfo/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje