Dieter Baumann zdyskwalifikowany

Mistrz olimpijski w biegu na 5 km z Barcelony, Niemiec Dieter Baumann nie pobiegnie w Sydney. Światowa Federacja Lekkiej Atletyki (IAAF) zdyskwalifikowała Baumanna na dwa lata. Wcześniej w organizmie niemieckiego lekkoatlety stwierdzono obecność nandrolonu.

Szefowie IAAF nie przyjęli do wiadomości wyjaśnień Baumanna, który twierdził, że ktoś wstrzyknął nandrolon do jego tubki z pastą do zębów. Śmieszne w gruncie rzeczy wyjaśnienie przyjęła wcześniej niemiecka federacja lekkiej atletyki i Baumann znalazł się w ekipie jadącej do Sydney. Tu jednak okazało się, że dopingowicz nie może liczyć na pobłażliwość IAAF.

Reklama

Michael Lehner, prawnik Baumanna stwierdził, że jego klient odwoła się teraz do Komisji Arbitrażowej, by 27 września wystartować w biegu na 5 km. - Zamierzamy walczyć. Baumann nie podda się aż do momentu olimpijskiego startu biegaczy na 5 km - wyjaśniał Lehner.

35-letni lekkoatleta poddany był dwukrotnie testom na obecność w organizmie środków dopingujących. Za każdym razem z tym samym skutkiem - wykryto nandrolon. Mimo to federacja niemiecka uniewinniła go. Ba, teraz krytykuje IAAF za ostateczną decyzje w tej sprawie, tak niekorzystną dla Baumanna. - Popełniono bardzo poważny błąd - twierdzą niemieccy szefowie lekkiej atletyki. Tak naprawdę można się tylko śmiać z ich stanowczych protestów, jak i z wyjaśnień Baumanna o "zainfekowanej" paście do zębów.

Dowiedz się więcej na temat: sydney | federacja | IAAF

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje