Czyste konto Boruca, Celtic pozostanie liderem

W 6. kolejce Scottish Premier League ekipa Celtiku Glasgow zanotowała piąte w tym sezonie ligowe zwycięstwo. Tym razem podopieczni Tony Mowbraya pokonali na wyjeździe St. Mirren 2:0.

W bramce "The Bhoys" stał oczywiście Artur Boruc, który po raz drugi w tym sezonie popisał się czystym kontem. Łukasz Załuska spotkanie spędził na ławce rezerwowych.

Reklama

W środku tygodnia Celtic w rezerwowym składzie zmierzył się w pucharze ligi z Falkirk. Jednym z graczy, który wykorzystał szansę, przekonał do siebie Mowbraya i wskoczył na mecz ligowy do pierwszej "11" Celtiku był 26-letni pomocnik Patrick McCourt, który podobnie jak w spotkaniu pucharowym, także w sobotę wpisał się na listę strzelców. Irlandczyk w 27. minucie otworzył wynik meczu strzałem z ostrego kąta. Boruc nie miał w pierwszej połowie okazji do wykazania się umiejętnościami.

Do pierwszej interwencji polski bramkarz został zmuszony dopiero w 66. minucie przez Andy'ego Dormana, ale wyłapał jego strzał głową. Z kolei 12 minut później piłkę do siatki gospodarzy skierował Shaun Maloney. Pomocnik Celtiku ślicznym strzałem w kierunku długiego słupka pokonał Paula Gallachera.

Dzięki zwycięstu "The Bhoys" obronią pozycję lidera bez względu na wynik sobotniego spotkania Glasgow Rangers z Aberdeen.

St. Mirren - Celtic Glasgow 0:2 (0:1)

0:1 McCourt 27.

0:2 Maloney 78.

Sędziował: Charlie Richmond

Żółte kartki: Thomson, Potter, Innes - Brown, Killen

Widzów: 6 164

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Boruc | Glasgow | czyste | konto | Celtic

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje