Czy zhańbił trykot Realu?

Burza w Realu Madryt. Hiszpańska prasa donosi, że bramkarz "Królewskich" ma duże pretensje do swojego kolegi z obrony, Pepe za bezmyślny faul i czerwoną kartkę otrzymaną w meczu z Getafe. Hiszpański bramkarz dał nawet do zrozumienia, że Pepe przyniósł hańbę koszulce Realu.

Na telewizyjnych powtórkach wszystko widać jak na dłoni. Pepe najpierw przewraca w polu karnym, a potem kopie leżącego na ziemi Javiera Casquero. Zaś po otrzymaniu czerwonej kartki bierze udział w boiskowej awanturze. Dokładne ujęcia telewizyjne pokazują też jak Casillas odpycha obrońcę na bok i krzyczy do niego "Jesteś szalony!". Potem realizator koncentruje się na ujęciu Ikera prowadzącego za ramię brutalnego obrońcę przez boisko w kierunku szatni.

Reklama

"Nie możesz robić takich rzeczy, gdy nosisz koszulkę Realu Madryt - powiedział wzburzony Casillas reporterom.

"Możemy grać lepiej, lub gorzej, ale mamy zawsze coś wspaniałego - herb na piersi. To zawsze przepełnia dumą każdego fana Realu" - dodał "San Iker".

Już na spokojnie przyznał też, że zamierza do ostatniej minuty walczyć o mistrzostwo z Barceloną.

"Jesteśmy jedyną drużyną, która może cokolwiek zrobić Barcelonie. Z całym szacunkiem dla Getafe, ale możemy przegrać tytuł w meczach z Sevillą, Villarealem, czy Barceloną. Ale nie z Getafe na Santiago Bernabeu" - podkreślił Iker Casillas.

Dowiedz się więcej na temat: Pepe | casillas | Madryt | bramkarz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama