Czy to najpiękniejszy samobój świata? Film!

Ten gol mógłby kandydować do rankingu najpiękniejszych bramek marca Interia.pl. Mógłby, gdyby nie był trafieniem samobójczym. Dlatego wyróżniamy go w specjalny sposób, prezentując Wam jak piękne potrafią być piłkarskie kiksy. Filmik trwa zaledwie kilkanaście sekund, ale dostarcza futbolowych emocji.

Kibice na stadionie Igralište na Kajzerici, gdzie swój mecz z Hajdukiem Split rozgrywała miejscowa NK Lokomotiva Zagrzeb nie spodziewali się, że staną się świadkami historycznego wydarzenia. Już w ósmej minucie padł gol, który rzucił na kolana piłkarskich kibiców na całym świecie.

Reklama

Akcja wyglądała następująco: napastnik gospodarzy, Tomislav Havojić wypuścił piłkę przed siebie i ruszył w stronę bramki, zamierzał oddać strzał, lecz nie udało mu się to. Ubiegł go... obrońca Hajduka, Goran Rubil, który kropnął z całej siły z prawej nogi, zapewne z zamiarem wybicia piłki. Ale jak wszyscy wiemy, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Idealnie uderzona przez Rubila piłka wylądowała przy samym słupku bramki gości.

Stadion eksplodował. Kibice cieszyli się i śmiali jednocześnie. Takiego gola jeszcze nigdy nie widzieli...

Goran Rubil to nie piłkarski żółtodziób, 29-letni piłkarz w swojej karierze grał w m.in. w FC Nantes i Stade Laval. Zaliczył tez epizod w japońskim Shonan Bellmare. Od 2005 roku gra w Chorwacji. Najpierw występował w FK Rijeka, a dwa lata później trafił do Hajduka Split.

NIESAMOWITY GOL SAMOBÓJCZY GORANA RUBILA:

Dowiedz się więcej na temat: kibice | film

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje