Czeskim piłkarzom nie udowodniono korupcji

Sąd Okręgowy w Ołomuńcu uniewinnił trzech czeskich piłkarzy i działacza, którzy zamieszani byli w ustawienie wyniku meczu pomiędzy Sigmą Ołomuniec, a Bohemiansem Praga w maju 2009 roku. Według sądu nie było dowodu na wręczenie łapówki.

Bramkarz Sigmy miał wręczyć 300 tys. koron łapówki. Mieli ją przyjąć dwaj byli zawodnicy Bohemiansa: Miroslav Obermajer i David Zoubek. Według śledztwa miał na to pozwolić prezes stołecznego klubu Karel Kapr.

Reklama

Na początku października komisja dyscyplinarna czeskiej federacji piłkarskiej ukarała po raz drugi klub Sigma Ołomuniec za korupcję odjęciem dziewięciu punktów oraz grzywną w wysokości 4 mln koron (około 680 tysięcy złotych). Z kolei Drobisz otrzymał zakaz występów przez 18 miesięcy i musi zapłacić 200 tysięcy koron (34 tys. zł) grzywny. Pierwszą decyzję z sierpnia z powodu błędów proceduralnych anulowała komisja odwoławcza i rewizyjna.

Po tym jak sąd okręgowy w Ołomuńcu zamknął sprawę z powodu niewystarczających dowodów, Czeska Federacja Piłkarska oświadczyła, że przyjęła werdykt, ale nie zamierza odstępować od wymierzonych już kar.

Mecz, którego wynik miał zostać ustawiony, zakończył się zwycięstwem Sigmy 3-0, dzięki czemu zapewniła ona sobie miejsce w rozgrywkach Ligi Europejskiej.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: pilkarze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje