Contador zawieszony przez UCI

Zwycięzca Tour de France Hiszpan Alberto Contador został tymczasowo zawieszony przez Międzynarodową Unię Kolarską (UCI) wskutek anormalnego wyniku testu antydopingowego - poinformowała UCI. Grozi mu dyskwalifikacja i utrata zwycięstwa w tym wyścigu.

Test przeprowadzono 21 lipca, w dniu przerwy w Tour de France, który Contador wygrał po raz trzeci w karierze. UCI wyjaśniła, że w organizmie Hiszpana wykryto śladowe ilości clenbuterolu. Środek ten znajduje się na liście zabronionych substancji.

Reklama

Jak wyjaśnił rzecznik kolarza, ten padł ofiarą "zatrucia żywności", a dzisiaj jeszcze zwoła konferencję prasową, na której "przedstawi swoją wersję tego, co się stało". Ma się ona odbyć w jego rodzinnym mieście Pinto pod Madrytem.

Na razie został jednak zawieszony po tym, jak obie próbki - A i B - zbadane przez laboratorium w Kolonii, dały wynik pozytywny. Jednakże UCI dodała, że stężenie znalezione w organizmie Contadora było szacowane na 50 pikogramów - 400 razy mniejsze niż laboratoria akedytowane przy Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) muszą być zdolne wykrywać.

"Sprawa wymaga naukowego śledztwa zanim jakiekolwiek wnioski zostaną wyciągnięte" - napisano w oświadczeniu UCI.

Clenbuterol to stymulant, który wspomaga oddychanie i zwiększa przepływ tlenu we krwi, czasami jest przepisywany jako lek do leczenia astmy, ale równie często przy próbie redukcji tkanki tłuszczowej, co w kolarstwie ma duże znaczenie.

Contador w ostatnich latach jest największą gwiazdą kolarstwa. Nie tylko trzy razy wygrał "Wielką Pętlę", ale także zwyciężył w Giro d'Italia i Vuelta Espana. Tych wyścigów nie ma na swojej liście Lance Armstrong, siedmiokrotny triumfator Tor de France.

I Hiszpan, podobnie jak Amerykanin, który wygrał walkę z rakiem, by fantastycznie powrócić do kolarstwa, otarł się o śmierć. W 2004 roku miał wypadek w Tour of Asturia, a przeprowadzone badanie wykazały naczyniaka jamistego, rodzaj tętniaka. Contador miał wybór albo zignorować problem i nigdy więcej nie jeździć na rowerze, albo poddać się ryzykownej operacji. Zdecydował się na tę drugą możliwość, która pozostawiła wielką bliznę, ale i szansę, by dalej startować.

Jeśli potwierdzi się, że hiszpański kolarz świadomie zażywał niedozwolone środki to zwycięzcą Tour de France 2010 zostanie drugi na mecie Luksemburczyk Andy Schleck. Taka sytuacja miała już miejsce w 2006 roku, kiedy wygraną odebrano Amerykaninowi Floydowi Landisowi, a przyznaną ją Hiszpanowi Oscarowi Pereiro.

Sylwetka Alberta Contadora

INTERIA.PL/AFP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: hiszpan | Alberto Contador | tour de france | france | tour

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama