Comarch Cracovia osłabiona w sparingu

We wtorek Comarch Cracovia rozegra kolejny sparing przed nowym sezonem PLH. "Pasy" zmierzą się z Zagłębiem Sosnowiec i wystąpią w niezwykle eksperymentalnym składzie.

W tym spotkaniu nie zagra przynajmniej jedenastu hokeistów (niepewny jest też los kontuzjowanych), którzy w ogromnej mierze stanowią o sile krakowskiego zespołu. Zabraknie m.in.: braci Leszka i Daniela Laszkiewiczów, Damiana Słabonia, czy Grzegorza Pasiuta. Powód? Właśnie rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski. - Szansę wykazania się będą mieli ci zawodnicy, którzy albo mało grali, albo też w ogóle nie występowali - powiedział Andrzej Pasiut, drugi trener Comarchu Cracovii.

Reklama

Nieobecny będzie również trener Rudolf Rohaček (pełni jednocześnie funkcję selekcjonera reprezentacji Polski), co oznacza, że w pojedynku z Zagłębiem drużynę poprowadzi trener Pasiut. - Po porannym treningu zobaczę, jak to wszystko zorganizujemy. Być może "dokoptujemy" do składu kilku młodych zawodników. Może zagramy na dwie, a może na trzy piątki - wyjaśnił szkoleniowiec.

Pojedynek rozegrany zostanie w Krakowie w hali przy ulicy Siedleckiego. Początek o godzinie 17.

www.cracovia.pl
Dowiedz się więcej na temat: Comarch | Cracovia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje