Chcą kupić Rasiaka "w promocji"

Watford i Southampton kłócą się o Grzegorza Rasiaka. Pierwsi chcą zatrzymać go u siebie, a drudzy wolą, aby wrócił na stare śmieci. Losy polskiego napastnika mają się rozstrzygnąć do 15 czerwca.

Latem zeszłego roku Rasiak został wypożyczony z Southampton do Watfordu. Polak przez cały sezon grał jak z nut i trener Brendan Rodgers zapowiedział, że chce zatrzymać go na Vicarage Road.

Reklama

Problem tkwi w tym, ile Watford ma zapłacić "Świętym". W umowie zapisana jest kwota 750 tysięcy euro, ale włodarze klubu nie chcą sięgać zbyt głęboko do kieszeni. Southampton spadł do 2. ligi, a do tego znalazł się w finansowych tarapatach. "Szerszenie" na ich kryzysie chcą ugrać jak najwięcej, dlatego zaplanowali sobie, że kupią Rasiaka za połowę wspomnianej kwoty.

Jednak Southampton przystaje przy swoim. Trener Mark Wotte zapowiedział, że jego klub nie obniży ceny za Polaka. - Jeśli zawodnicy przebywający na wypożyczeniu nie znajdą sobie klubu, który zapłaci ustaloną na początku kwotę, 15 czerwca zjawią się u nas z powrotem - wyjaśnił Wotte.

- Grzegorz rozmawiał z Watfordem. Złożyli mu ofertę, ale do rozwiązania jest kilka finansowych problemów - dodał szkoleniowiec "Świętych".

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Watford | southampton | Grzegorz Rasiak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje