Capitals uzupełnili stawkę

Hokeiści Washington Capitals, po wygranej 3:1 z Florida Panthers, zapewnili sobie pierwsze miejsce w Southeast Division i jako ostatni - 16. zespół ligi NHL zapewnili sobie prawo startu w rozgrywkach o Puchar Stanleya.

W sobotnim meczu bramki dla stołecznego klubu zdobyli Tomas Fleischmann (w 8. minucie), Siergiej Fiodorow (26.) i Aleksander Siemin (43.). Natomiast goście odpowiedzieli tylko celnym strzałem autorstwa Kamila Krepsa (27.).

Reklama

Zgodnie z przepisami NHL, trzy pierwsze miejsca w konferencjach uprawniające do rozstawienia w pierwszej rundzie play off, są zarezerwowane do mistrzów poszczególnych dywizji.

W grupie południowo-wschodniej o to miano walczył z Capitals zespół Carolina Hurricanes, który zakończył sezon z dorobkiem 92 punktów, takim samym jak hokeiści z Waszyngtonu mieli przed ostatnim meczem. Zwyciężając z Panthers powiększyli go do 94 punktów.

Awans do play off Capitals zawdzięczają świetnym wynikom uzyskiwanym w końcówce sezonu, bowiem jeszcze w lutym zamykali tabelę Southeast Division, a teraz pozbawili Hurricanes prawa gry o Puchar Stanleya.

Wciąż ważą się losy pierwszego miejsca w Konferencji Wschodniej, które po sobotniej wygranej 3:1 z Toronto Maple Leafs, zajmują hokeiści Montreal Canadiens z dorobkiem 104 punktów.

Canadiens wyprzedzają o dwa punkty Pittsburgh Penguins, którzy, jeśli w niedzielę pokonają Philadelphia Flyers, zostaną najlepszym zespołem Wschodu (będą mieli 48 zwycięstw, o jedno więcej od rywali). Jeśli stracą choćby punkt, tytuł przypadnie Montrealowi, któremu ostatni raz udało się to 19 lat temu.

W sobotnim meczu, dwie bramki dla gospodarzy zdobył Chris Higgins (35. i 48.), a jedną Mark Streit (30.), natomiast dla Maple Leafs - Mark Bell (39.).

W Bostonie miejscowi Bruins przegrali 0:3 z Buffalo Sabres, w których barwach pierwszy mecz - pół roku po operacji na otwartym sercu - rozegrał Teppo Numminen. Fiński obrońca przebywał na lodzie przez 16 minut i trzy sekundy, ale w tym czasie nie zdobył punktów.

Bohaterem meczu był Thomas Vanek, autor wszystkich trzech trafień (22., 32. i 60.). Natomiast bramkarz Sabres - Jocelyn Thibault w pierwszym występie od 21 stycznia, powstrzymał 17 ataków rywali.

Wyniki sobotnich spotkań NHL:

Los Angeles Kings - Anaheim Ducks 3:4

St. Louis Blues - Columbus Blue Jackets 3:0

Washington Capitals - Florida Panthers 3:1

Atlanta Thrashers - Tampa Bay Lightning 4:1

Boston Bruins - Buffalo Sabres 0:3

Montreal Canadiens - Toronto Maple Leafs 3:1

Vancouver Canucks - Calgary Flames 1:7

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje