Canadiens pokonali Penguins

Drużyna Mariusza Czerkawskiego Montreal Canadiens pokonała po dogrywce 5:4 w Belle Centre, Pittsburgh Penguins w jedynym poniedziałkowym spotkaniu NHL.

Polak przebywał na lodzie 11 minut i 47 sekund, oddając w tym czasie 3 strzały na bramkę i zaliczając jeden pobyt na ławce kar.

Reklama

Znakomitą partię w zespole Canadiens rozegrał Saku Koivu, który strzelił trzy bramki i asystował przy trafieniu Patrice'a Briseboisa. Był to pierwszy w karierze NHL hattrick Fina.

W Penguns jak zwykle świetnie zagrał Mario Lemieux, który zdobył jedną bramkę (doprowadzającą do dogrywki) i zaliczył asystę przy trafieniach Morozowa i Tarnstroma.

Decydującą o zwycięstwie Canadiens bramkę zdobył już 72 sekundzie dogrywki Donald Audette (zaliczył również w tym meczu dwie asysty). Asystował mu przy tym trafieniu Joe Juneau. Po tym spotkaniu hokeiści z Montrealu z 18 punktami awansowali na drugie miejsce w Northeast Division, ale mimo to mają gorszy bilans od Pengiuns, którzy również z 18 punktami zajmują dopiero czwarte miejsce w bardzo silnej Atlantic Division.

Wynik spotkania z 18 listopada:

Montreal Canadiens - Pittsburgh Penguins 5:4 po dogr. (1:1, 3:1, 2:0)

Dowiedz się więcej na temat: NHL | Pittsburgh | montreal | montreal canadiens | Pittsburgh Penguins

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje