"Brozio": wesele zamiast meczu

Najlepszy snajper Wisły Kraków, a zarazem lider klasyfikacji strzelców Orange Ekstraklasy - Paweł Brożek, w sobotę, zamiast biegać po murawie stadionu w Białymstoku, stanie na ślubnym kobiercu. Jego żoną zostanie wówczas urocza Joanna.

W sobotę Wisła Kraków zmierzy się w Białymstoku z tamtejszą Jagiellonią, ale w linii ofensywnej "Białej Gwiazdy" nie znajdziecie Pawła Brożka. Popularny "Brozio" nie znajdzie się w kadrze meczowej, gdyż na sobotę ma zaplanowany ślub i wesele. Trener Maciej Skorża zwolnił swojego najlepszego strzelca z sobotniej potyczki z Jagiellonią, chociaż takie zachowanie w profesjonalnym futbolu zdarzać się nie powinno. Sytuacja Pawła jest jednak wyjątkowa. Otóż wiślacy, w pierwotnej wersji swój mecz w Remes Pucharze Polski z Arką Gdynia rozegrać mieli dzisiaj (zagrają jednak jutro), a spotkanie z białostocką drużyną zaplanowane było na piątek (11.04.2008). Gdyński klub nie wyraził jednak zgody na wtorkowy termin (z uwagi na niedzielne spotkanie w drugiej lidze) i mecz Pucharu Polski trzeba było przełożyć o dzień później, czego konsekwencją była także zmiana daty potyczki z Jagiellonią na sobotę.

Reklama

Tymczasem "Brozio" termin wesela już dawno miał ustalony, więc trener Skorża postanowił go zwolnić z wyjazdu do stolicy Podlasia.

Najbardziej stratnym na tym jest Piotr Brożek, który najpewniej nie dostanie wolnego i opuści ważną rodzinną uroczystość.

A nowożeńcom życzymy sporo szczęścia na nowej drodze życia!

Dowiedz się więcej na temat: Białystok | Paweł Brożek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje