Bradley: Nie spodziewałem się

- Nie spodziewałem się, że wygramy aż tak wysoko - powiedział po meczu z Polską trener USA Bob Bradley. - Oglądaliśmy mecze waszej reprezentacji z eliminacji do Euro, więc wiedzieliśmy, że to silny zespół. Ale nasza wygrana była zasłużona.

Choć Amerykanie mogli strzelić jeszcze więcej goli, Bradley nie narzekał na słabą skuteczność. - Najważniejsze, że dochodziliśmy do sytuacji bramkowych. Drużyna pokazała, że ma dobrą mentalność i jest nastawiona na grę ofensywną - tłumaczył.

Reklama

- Obydwa gole strzelili obrońcy. Obaj grali wspaniale w obronie, ale też świetnie spisywali się pod bramką rywala przy stałych fragmentach gry - cmokał z zachwytu Bradley.

- Kluczowe dla całego meczu było wygranie przez nas walki o środek boiska. Warunki gry, murawa były kiepskie, więc panowanie w tej strefie pomogło nam w wygraniu tego meczu - analizował selekcjoner USA. - Wygraliśmy wojnę o środek.

Michał Białoński, Kraków

Dowiedz się więcej na temat: USA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje