Bosacki: Udowodniliśmy dziennikarzom...

Bartosz Bosacki zagrał w meczu z Niemcami na środku obrony zastępując Mariusza Jopa. Obrońca Lecha Poznań zaliczył niezwykle udany występ, ale najważniejsze dla niego było to, że czuł, że utarł nosa dziennikarzom.

- Nie czuję się najlepszym zawodnikiem meczu. Szkoda, że przegraliśmy, ale udowodniliśmy przede wszystkim Wam dziennikarzom, że za wcześnie wyciągacie wnioski, w brzydki sposób nas obrażając.

Reklama

Chyba bardziej sobie udowodniliście, że potraficie walczyć!

Tylko że teraz nie będziecie mieli o czym pisać. Pewnie wolelibyście, żebyśmy przegrali 0:5.

Nie wszystkie media Was obrażają.

Mówię ogólnie o Was jako o redaktorach, bo obrażaliście wszystkich trenerów i piłkarzy. Czytaliście gazetę "Fakt" po meczu z Ekwadorem? Mnie to nie interesuje to, że nie jesteście z "Faktu".

My Was piłkarzy jednak rozróżniamy, w jakich klubach gracie itp. Wy nas też rozróżniajcie, bo nie wszyscy Was obrażają.

Czy zagrałeś dlatego, że Mariusz Jop był niedysponowany?

To pytanie do trenera, ale myślę, że tak. Z tego co wiem Mariusz miał dzisiaj gorączkę.

Andrzej Łukaszewicz, Dortmund

mundial2006.blog.interia.pl

Zobacz RELACJĘ z meczu

oraz

GALERIĘ zdjęć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje