Bójka Ricka Foxa z Doug'iem Christie

Trzy minuty przed końcem przedsezonowego meczu między Los Angeles Lakers a Sacramento Kings (88:93), na parkiecie doszło do bójki.

Doug Christie próbował wymusić na Ricku Foxie ofensywny faul. Atakujący Lakers odepchnął łokciem obrońcę Kings, na tyle mocno, że ten z ogromną siłą padł na parkiet. Christie podniósł się, podszedł do Foxa i wymienili kilka słów. Nagle ręka Foxa wylądowała na twarzy Douga Christie, a ten nie namyślając się zbytnio mocno zaciśniętą pięścią uderzył zawodnika Lakers w podbródek.

Reklama

Sędziowie natychmiast wykluczyli z meczu obu koszykarzy, ale Ci wpadli na siebie w tunelu wiodącym do szatni. Fox uderzył Christiego i natychmiast między nich wkroczyła ochrona.

- Miało być miło i spokojnie - mówił Vlade Divac - To był nasz ostatni występ w preaseson. Szkoda, że tak się zakończył.

W sezonie regularnym Kings przyjadą do Los Angeles dopiero 25 grudnia. Można mieć nadzieję, że do tego czasu wszystkie emocje opadną.

Dowiedz się więcej na temat: Los Angeles | lakers | bójka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje