Błaszczykowski kontra Podolski

Sezon piłkarski nabiera tempa. W najbliższy weekend będziemy emocjonować się startem Bundesligi. Już na starcie będzie ciekawie. Broussia Dortmund z Jakubem Błaszczykowskim gości FC Koeln, do którego wrócił Łukasz Podolski.

Ponowny debiut w Hercie Berlin czeka Artura Wichniarka. Polak nie jest już "Królem Bielefeldu". Czy zostanie "Królem Berlina"?

Reklama

Mecz Borussii z FC Koeln rozpocznie się o godzinie 15.30. Można być pewnym, że gospodarzy dopingować będzie na Signal Iduna Park 76 tysięcy kibiców. W poprzednim sezonie ekipa z Dortmundu rozczarowała, zajmując dopiero szóste miejsce. Czy w tym podopieczni Juergena Kloppa spiszą się lepiej? Klub z Westfalii opuściło dwóch ważnych zawodników - napastnik Alexander Frei, który przeniósł się do FC Basel i pomocnik Kevin-Prince Boateng pozyskany przez Tottenham.

Borussia na transfery wydała niespełna 10 milionów euro. Po cztery miliony 200 tysięcy zapłacono za argentyńskiego pomocnika Lucasa Barriosa z Colo-Colo oraz obrońcę Bayernu Monachium Matsa Hummelsa. Milion euro kosztował natomiast doświadczony napastnik Dimitar Rangelov z Energie Cottbus.

Nie są to zawodnicy rzucający na kolana, choć w Borussii bardzo liczą na Barriosa. Sporym osłąbieniem zespołu będzie brak, leczących kontuzję Kehla oraz Dede.

FC Koeln zapłaciło 10 milionów euro na Łukasza Podolskiego, który nie mógł zaaklimatyzować się w Bayernie Monachium. Ciekawe, jak mu pójdzie w Kolonii, gdzie wyrósł na wielką gwiazdę i strzelał gola za golem. "Poldi" zawsze podkreślał, że FC Kolen to jego klub.

Artur Wichniarek nie był w stanie utrzymać Arminii Bielefeld w Bundeslidze. Polak zaliczył jednak bardzo dobry sezon i został zakupiony przez Herthę Berlin za 700 tysięcy euro. Ten transfer był ogromnym zaskoczeniem, gdyż Wichniarek kilka lat temu zupełnie nie sprawdził się w ekipie ze Stadionu Olimpijskiego.

"Król Artur" ma zastąpić w zespole Andriej Woronina. Ukrainiec wrócił bowiem do Liverpoolu, po rocznym wypożyczeniu.

Okazję do zademonstrowania swojego snajperskiego talentu Winicharek dostanie w sobotnim meczu z Hannoverem 96. Trudno natomiast powiedzieć, czy szansę gry w podstawowym składzie dostanie inny Polak - Łukasz Piszczek. Nie wiadomo też czy Jacek Krzynówek pojawi się w podstawowym składzie Hannoveru 96.

Raczej bez szans na występ w Bayerze Leverkusen (z mecz FSV Mainz 05) jest Tomasz Zdebel.

W ten weekend startuje także Ligue 1. W tym sezonie szczególną uwagę będziemy zwracać na występy pomocnika Lille - Ludovica Obrabika, który postarał się o polski paszport i został powołany do kadry na mecz Grecją przez Leo Beenhakkera. Lille zmierzy się w niedzielę FC Lorient. Gospodarze przystąpią do tego meczu podbudowani sukcesem w eliminacjach Ligi Europejskiej z serbskim FK Sevojno.

Niestety w najbliższych tygodniach nie będziemy mogli czekać na bramki Ireneusza Jelenia w barwach Auxerre. Polak przeszedł właśnie operację przepukliny pachwiny. Za to pewnym miejsca w podstawowym składzie drużyny z Burgundii powinien być inny reprezentant Polski - Dariusz Dudka. Auxerre sezon zainauguruje w sobotę meczem na własnym stadionie z Sochaux.

Sezon w Anglii rozpoczyna się tradycyjnym meczem o Tarczę Wspólnoty. Niedzielne spotkanie na z Chelsea z Manchesterem United zapowiada się pasjonująco. Szansę na występ w brawach "Czerwonych Diabłów" ma Tomasz Kuszczak, gdyż podstawowy bramkarz MU - Edwin van der Sar doznał kontuzji. Nie wiadomo jednak czy Alex Ferguson postawi na Polka. W ostatnim sparingu z Valencią w pierwszej połowie bronił Ben Foster, a Kuszczak po przerwie. Tomek spisał się bardzo dobrze. Może to przekona Sir Aleksa.

Zobacz też

KLIKNIJ W NASZ RAPORT O POLSKICH PIŁKARZACH W LIGACH ZAGRANICZNYCH

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz | Berlin | mecz | Jakub Błaszczykowski | Łukasz Podolski | podolski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje