Blanc liczy na Ribery'ego i Benzemę

Franck Ribery i Karim Benzema mogą być powoływani do reprezentacji Francji, mimo że są podejrzanymi w śledztwie dotyczącym seksu z nieletnią prostytutką, uważa Laurent Blanc, nowy selekcjoner "Trójkolorowych".

"Takie dochodzenia są bardzo długie. Ja mam dwuletni kontrakt, a Ribery i Benzema to kluczowi gracze kadry" - powiedział Blanc w wywiadzie dla "Le Parisien".

Reklama

Szkoleniowiec stwierdził także, iż fakt, że piłkarz jest objęty policyjnym śledztwem nie dyskwalifikuje go jako reprezentanta.

Przyszłość obu zawodników w roli kadrowiczów stanęła pod znakiem zapytania, gdy Roselyne Bachelot, minister zdrowia, młodzieży i sportu oraz Rama Yade, sekretarza stanu w tym ministerstwie, powiedziały, że piłkarz, przeciwko któremu prowadzone jest dochodzenie sądowe, nie powinien reprezentować swojego kraju.

Blanc w lipcu zastąpił na stanowisku selekcjonera "Trójkolorowych" Raymonda Domenecha, który odszedł po fatalnym występie prowadzonej przez niego drużyny na mistrzostwach świata w RPA, gdzie Francuzi zajęli ostatnie miejsce w grupie A.

W nowej roli zadebiutuje w przyszłym miesiącu meczem z Norwegią, na który nie powołał żadnego z piłkarzy będących w kadrze na MŚ.

Wśród nich znajduje się Ribery, ale Benzema nie był w kadrze do RPA.

Dowiedz się więcej na temat: Lorant Blanc

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje