Bizacki za pół miliona, Śrutwa za 2400 zł?

Na niedawnym posiedzeniu zarządu Ruchu Chorzów postanowiono dać wolną rękę w poszukiwaniu klubów m. in. Mariuszowi Śrutwie i Krzysztofowi Bizackiemu.

Nie oznacza to jednak, że obaj piłkarze są wolni. O ile Śrutwie kontrakt kończy się lutym, to Bizacki związany z Ruchem jest do końca 2003 roku.

Reklama

Najbliższe "okienko transferowe" będzie po zakończeniu rundy jesiennej i wtedy zgodnie z prawem Bosmana Śrutwa będzie do wzięcia za zryczałtowaną kwotę 2400 zł. A co z Bizackim? Nieoficjalnie mówi się o kwocie 500 tysięcy złotych odstępnego. Czy jednak znajdzie się chętny na wyłożenie takich pieniędzy?

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje