Biathlonowy PŚ: Zwycięstwo Szwedów, Polacy zdyskwalifikowani

Biathloniści Szwecji zwyciężyli w rywalizacji sztafet mieszanych w niedzielnych zawodach Pucharu Świata w słoweńskiej Pokljuce. Na finiszu wyprzedzili Ukraińców i Francuzów. Polacy zostali zdyskwalifikowani.

Przez większą część wyścigu mikstów, w którym startują dwie kobiety (obie na dystansie 6 km) i tylu samo mężczyzn (biegną po 7,5 km), prowadzili reprezentanci Francji. Na ostatniej zmianie Martina Fourcade'a dogonili Szwed Carl Johan Bergman i Włoch Lukas Hofer. Podczas swego pierwszego, a łącznie przedostatniego strzelania, wszyscy musieli dobierać naboje, co bezlitośnie wykorzystał bezbłędny Ukrainiec Serhij Sedniew.

Reklama

Zaraz za nim na trasę ruszyli Hofer i Rosjanin Jewgienij Ustiugow. Fourcade spadł na piątą pozycję, jednak nie dawał za wygraną. Na strzelnicy, jako jedyny z czołowej grupy, nie musiał doładowywać właśnie Francuz. Uzyskał przewagę odpowiednio 10 i 15 sekund nad Sedniewem i Bergmanem. Rywale szybko ją zniwelowali, a po pasjonującej końcówce na najwyższym stopniu podium stanęli Szwedzi.

Pecha mieli Włosi, bowiem Hofer musiał przebiec dodatkowe 150 metrów. W klasyfikacji generalnej uplasował się na szóstej pozycji, za Słoweńcem Jakovem Fakiem, który w tegorocznych igrzyskach w Vancouver zdobył brązowy medal olimpijski w biegu na 10 km w barwach Chorwacji.

Najlepsi biathloniści tuż przed metą doścignęli Polaków (podobnie jak wcześniej ekipy Czech, Chin, Rumunii i Szwajcarii), którzy ostatecznie nie zostali sklasyfikowani. Biało-czerwoni znakomicie rozpoczęli, bowiem Agnieszka Cyl podczas pierwszego strzelania ani razu się nie pomyliła, przegrywając tylko z Francuzką Marie Laure Brunet. Później biegła jedną rundę karną, zaś szanse Polaków na dobrą lokatę całkowicie pogrzebała Magdalena Gwizdoń; musiała pokonać aż trzy dodatkowe rundy (450 metrów), co spowodowało spadek niemal na koniec stawki.

Łukasz Szczurek i Krzysztof Pływaczyk (zabrakło Tomasza Sikory) biegli w granicach 18.-19. miejsca, nieźle strzelali (dwa i jedno doładowanie), ale niewiele mogli nadrobić.

W Pokljuce najcelniej strzelali Amerykanie (0+5), lecz znacznie gorzej radzili sobie biegu, stąd dopiero 17. pozycja.

Zawiedli mistrzowie świata z Chanty-Mansijska Niemcy, którzy skończyli niedzielną rywalizację na ósmej lokacie. Ze "złotej" drużyny mieszanej (tej konkurencji nie ma w programie igrzysk) w ich składzie nie było jednak nikogo.

Wyniki (2x6 + 2x7,5 km):

-

1. Szwecja 1:17.52,0 (0 rund karnych; 10 doładowań)

(Helena Ekholm, Anna Carin Zidek, Fredrik Lindstr?m, Carl Johan Bergman)

2. Ukraina strata 0,3 (0+7)

(Olena Pidhruszna, Wita Semerenko, Serhij Semenow, Serhij Sedniew)

3. Francja 1,3 (0+10)

(Marie Laure Brunet, Marie Dorin, Vincent Jay, Martin Fourcade)

4. Rosja 5,6 (0+10)

5. Słowenia 44,3 (0+7)

6. Włochy 46,1 (1+7)

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje