Beenhakker: "Polacy kiepsko przygotowani"

- Nie tylko reprezentacja do lat 20, ale wszystkie polskie drużyny mają kłopoty z przygotowaniem fizycznym. Nie są gotowe do rozgrywania na wysokim poziomie dwóch trudnych spotkań w krótkim odstępie czasu - tak porażkę młodych orłów w meczu z USA skomentował Leo Beenhakker.

Selekcjoner pierwszej reprezentacji pomagał trenerowi kadry do lat 20 w przygotowaniu zespołu do MŚ w Kanadzie. Prowadził kilka treningów, do wczoraj był też z młodymi piłkarzami na MŚ. W środę opuścił Montreal i to nie ze względu na sromotną porażkę z drużyną prowadzoną przez jego rodaka - Thomasa Rongena, ale z uwagi na sprawy rodzinne.

Reklama

- Kłopoty z przygotowaniem zauważyłem podczas pracy z pierwszą reprezentacją - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Beenhakker. - Gdy musieliśmy grać najpierw z Azerbejdżanem, a później z Armenią. Chodzi nie tylko o ostatnie mecze na wyjeździe, ale i o te marcowe w Polsce.

Po wygranej z Brazylią (1:0) i przegranej z USA (1:6) bialo-czerwoni w grupiue D do lat 20 zajmują trzecie miejsce. O awans do 1/8 finału powalczą w sobotę nad ranem (godz. 2.45 czasu polskiego) z Koreą Płd.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: USA | kłopoty | beenhakker

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje