Będzie czystka: 12 graczy na "czarnej liście" Arki

Piłkarze pierwszoligowej Arki zakończyli w czwartek treningi, a na pierwszych zajęciach mają stawić się 4 stycznia. Trener Petr Nemec zadecydował, że 12 zawodników może podczas tego ponadmiesięcznego urlopu szukać sobie nowego klubu.

Na "czarnej" liście znaleźli się Krzysztof Łągiewka, Marcin Budziński, Paweł Czoska, Janusz Surdykowski, Hieronim Zoch, Krzysztof Bułka, Bartłomiej Niedziela, Piotr Kasperkiewicz, Radosław Strzelecki, Mirko Ivanovski, Damian Rysiewski oraz Ensar Arifovic. I właśnie obecność w tym zestawieniu bośniackiego napastnika, który zdobył jesienią trzy bramki, jest największym zaskoczeniem.

Reklama

"To w piłce normalna sprawa, że dokonuje się takiej weryfikacji kadr. Niektórzy piłkarze dostali wolną rękę i mogą bez przeszkód szukać sobie nowego pracodawcy. Naprawdę nikt nie powinien się o nic obrażać" - przyznał szkoleniowiec żółto-niebieskich.

"Ten tuzin zawodników ma jeszcze ważne kontrakty i umieszczenie ich na tej liście nie oznacza, że automatycznie odejdą z Arki. Aczkolwiek nie będziemy im czynić żadnych przeszkód, kiedy poinformują nas, że znaleźli sobie nowy zespół" - dodał rzecznik gdyńskiego klubu Tomasz Rybiński.

Po 20 meczach żółto-niebiescy z dorobkiem 29 punktów są na 9. miejscu w tabeli i mają osiem punktów straty do drugiej, premiowanej awansem do T-Mobile Ekstraklasy pozycji, którą zajmuje Termalica Bruk-Bet Nieciecza. I właśnie z tym zespołem gdynianie zmierzą się na inaugurację rundy rewanżowej.

Pomimo sporej straty piłkarze Arki nie rezygnują z rywalizacji o powrót do ekstraklasy. "Nie złożymy broni. Na wiosnę zamierzamy gonić ligową czołówkę i włączyć się do walki o awans, chociaż nie będzie to łatwe zadanie. Dlatego w przerwie zimowej chcemy się wzmocnić. Nasza kadra liczy 26 osób, ale ta ilość nie przechodzi w jakość. Pierwsza "11" odstaje od reszty zespołu i nie ma większej rywalizacji o miejsce w składzie" - wyjaśnił Nemec.

W przerwie zimowej sztab szkoleniowy Arki planuje dokonać wzmocnień na trzech pozycjach. "Priorytetem jest pozyskanie lewego obrońcy oraz napastnika. Nie pogardzimy także środkowym pomocnikiem. Nasza druga linia spisywała się nieźle, niemniej chcielibyśmy zwiększyć konkurencję w tej formacji" - stwierdził szkoleniowiec żółto-niebieskich.

Trener Nemec dokonał już pierwszych transferowych przymiarek. Po zakończeniu pierwszej rundy gdynianie przetestowali 11 zawodników, z których niektórzy być może pojawią się na treningu Arki 4 stycznia i będą brać udział w przygotowaniach do rundy rewanżowej.

W przerwie zimowej żółto-niebiescy mają zaplanowane dwa zgrupowania - pierwsze od 22 do 29 stycznia w Cetniewie oraz drugie od 19 do 29 lutego w Turcji. Piłkarze Arki rozegrają również 10 meczów kontrolnych.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Petr Nemec | Arka Gdynia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje