Będą kolejne piosenki, które uskrzydlą "Pudziana"

Mariusz Pudzianowski w kilkadziesiąt sekund rozprawił się w debiucie w MMA z Marcinem Najmanem. "Pudziana" zmotywował przed walką młodszy brat Krystian, który napisał dla pięciokrotnego mistrza świata siłaczy piosenkę "Dawaj na ring".

Wielu zawodników ma ulubiony utwór, przy którym wychodzą na ring. Mariusz poszedł inną drogą. - "Dawaj na ring" został ułożony pod konkretnego przeciwnika. Krystian będzie się starał ułożyć tekst do każdego kolejnego rywala. Zobaczymy, co z tego wyjdzie - zdradza nam "Pudzian".

Reklama

Patrząc na przebieg walki z "El Testosteronem", trzeba przyznać, że piosenka odpowiednio podziałała na Mariusza, który na ring wyszedł mocno "nabuzowany" i z furią ruszył na pięściarza. - Na pewno jakoś tam podziałała, ale na końcowy efekt złożyło się wiele elementów i ogrom ciężkiej pracy - podkreśla.

ZOBACZ ROZMOWĘ Z MARIUSZEM I KRYSTIANEM:

"Dawaj na ring" to jeden z utworów na płycie założonego przez Krystiana zespołu "Pudzian Band". - Płyta, tak jak ta piosenka, jest energetyczna. Są na niej utwory zarówno dla młodzieży, jak i nieco starszych osób. Każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie - tłumaczy młodszy z braci Pudzianowskich.

Jak Mariusz został wokalistą

Na płycie gościnnie pojawił się Mariusz, który wspiera brata w jego muzycznej karierze. - Dla mnie jest to pewnego rodzaju zabawa, odskocznia. Śpiewać każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej. Mnie wychodzi chyba gorzej, ale ja robię to dla zabawy - mówi "Pudzian".

POSŁUCHAJ JAK ŚPIEWA "PUDZIAN"

Pięciokrotny mistrz świata strongman zadebiutował w roli wokalisty w piosence "Tylko sobą bądź". - Ten utwór mówi o tym, że ciężką pracą można dojść do wszystkiego, bez względu na przeszkody, jakie nas czekają - zaznacza Krystian.

Mariusz wielokrotnie przyznawał, że jak się za coś bierze, to całkowicie poświęca się wyzwaniu. Tym razem nie zamierza jednak pójść na całość. - Ja swój kierunek mam obrany, także muzykiem nie zostanę, ale dobrze się przy tym bawię. Nie mnie oceniać, jak to wyszło, w końcu nie każdemu musi się podobać - dodaje.

Sylwester z "Pudzianem"

Najsilniejszy człowiek świata 2010 rok przywita w rodzinnych stronach. W Białej Rawskiej Mariusz ma salę weselną, w której od kilku lat spędza sylwestra. - Będzie bal dla 300-400 osób. Nawet nie chciałbym teraz nigdzie wyjeżdżać, zwłaszcza że na początku stycznia wracam na salę do treningów - mówi "Pudzian".

O rozrywkę dla gości imprezy zadba oczywiście zespół Krystiana. - Taka moja rola! Jak co roku spędzę sylwestrową noc na scenie - podkreśla.

Czy Mariusz ma jakieś postanowienia na najbliższych 12 miesięcy? - Na pewno 2010 rok będzie pracowity, ale nie ma co mówić o celach. Czeka mnie przede wszystkim ciężka praca, a ta zawsze się opłaca - wyjaśnia "Pudzian", który niedawno przyznał, że chciałby zostać mistrzem świata w MMA.

Rozmawiał: Dariusz Jaroń

Zobacz także

Dowiedz się więcej o muzycznej przygodzie Mariusza

Teledysk "Pudzian Band" w INTERIA.PL

Dowiedz się więcej na temat: mistrz świata | utwór | piosenki | ring | Pudzian

Reklama

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze (134)

Dodaj komentarz Sortuj

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje