Beckham bije rekordy!

Szaleństwa na punkcie Davida Beckhama ciąg dalszy. Występujący w Los Angeles Galaxy Anglik po tym jak zdobył serca Amerykanów i Australijczyków pobił rekord frekwencji na meczu piłkarskim w Nowej Zelandii.

Na mecz na stadion w Wellington pomiędzy Galaxy a miejscowym zespołem Phoenix przybyło aż 35 tysięcy widzów, a poprzedzający mecz trening z udziałem Becksa oglądało 18 tysięcy kibiców.

Reklama

Piłka nożna jest sportem mało popularnym w Nowej Zelandii. W tym kraju króluje rugby. Tymczasem, za sprawą Beckhama, przyjazd klubu z USA wywołał niespotykane wcześniej zainteresowanie.

Fani przybyli na spotkanie oglądać przede wszystkim gwiazdora amerykańskiej drużyny Davida Beckhama. Z pewnością nie zawiedli się, bowiem angielskim pomocnik strzelił bramkę z rzutu karnego i miał udział przy trzech pozostałych.

Parę dni wcześniej w Australii spotkanie z udziałem Beckhama oglądało aż 80 tysięcy widzów.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: mecz | rekordy | beckham | Los Angeles Galaxy | Davida Beckhama

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje