Beckenbauer nie trawi stylu gry "Canarinhos"

Franz Beckenbauer nie ukrywa, że nie jest fanem stylu gry obecnej reprezentacji Brazylii, pod wodzą Dungi. - Brazylia to nie futbol kontrolowany - uważa "Cesarz".

- Jeśli myślę o Brazylii, to o tej drużynie, która wygrała mundial w 1970 roku. Carlos Alberto, Pele - oni zawsze grali do przodu, ofensywnie! Obecnie w tej drużynie grają tylko jednym napastnikiem. Za nim ustawiony jest Robinho - wzdycha Beckenbauer.

Reklama

Niemiec nie ma najlepszego zdania o graczu Manchesteru City. - Mógłby grać w cyrku, ale nie jest typem gracza drużynowego. Nie lubię stylu gry dzisiejszej reprezentacji Brazylii - wyznaje bez ogródek.

- Szkoleniowiec "Canarinhos" jest na mnie zły za to, że mówię takie rzeczy publicznie. Bardzo mi przykro, ale dla mnie Brazylia to drużyna grająca ofensywnie, zdobywająca bramki. A nie futbol kontrolowany - stwierdził "Cesarz".

- Dla mnie najlepszą drużyną w Europie, a może i na świecie jest w tej chwili Hiszpania - ocenił Niemiec.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: styl | futbol | Brazylia | cesarz | Franz Beckenbauer | beckenbauer | Canarinhos | Stylu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje