Barsinghausen pożegnało "biało-czerwonych"

W niedzielę po raz ostatni podczas pobytu w Niemczech polscy piłkarze trenowali na stadionie Augusta Wenzla w Barsinghausen. Niestety, nie było kolejnej niespodzianki i w przeciwieństwie do sobotnich zajęć, trening był otwarty jedynie przez 15 minut.

Wychodzących na murawę piłkarzy przywitała głośnymi oklaskami około 200-osobowa grupa wiernych kibiców.

Reklama

Fani reprezentacji Polski po zakończonym treningu mieli możliwość pożegnania się z piłkarzami, którzy rozdawali im swoje autografy.

W treningu wzięli udział wszyscy piłkarze, nawet lekko poobijany Bartosz Bosacki, który jeszcze w sobotę narzekał na ból kości strzałkowej, ćwiczył na pełnych obrotach.

W poniedziałek piłkarze będą trenowali w Hanowerze, gdzie we wtorek rozegrają swój ostatni mecz na mistrzostwach świata przeciwko Kostaryce.

Andrzej Łukaszewicz, Barsinghausen

mundial2006.blog.interia.pl

Zobacz galerię z ostatniego treningu Polaków w Barsinghausen

Dowiedz się więcej na temat: biało

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje